zobacz nasz profil na facebook'u zostań naszym fanem na facebook'u
Blog > Komentarze do wpisu

Wiza do USA… Obalamy mity.

Wielu z nas wypatrywało z utęsknieniem bezwizowej możliwości podróży do USA, jednak na to jeszcze trochę trzeba będzie poczekać. Póki co, każdy – bez wyjątku – rodak, musi złożyć podanie o wizę, wraz z dokumentami towarzyszącymi i mieć nadzieję, że ją otrzyma.

Procedura starania się o wizę nieimigracyjną owiana jest mgiełką tajemniczości i legend, zniechęcających zainteresowanych.

Nie będziemy rozpisywać się na temat tego, jakie dokumenty i formalności należy spełnić – te kroki  bardzo klarownie opisane są na stronie Ambasady USA http://polish.poland.usembassy.gov. Skupimy się natomiast na kilku mitach, krążących wokół poważnej sprawy wizowej i spróbujemy je obalić :-)

Cała procedura starania się o wizę to męka, warto skorzystać z usług pośredników, zajmujących się załatwianiem formalności – dzięki nim szanse na otrzymanie wizy są większe.
Nie prawda. Na stronie konsulatu dostępne są wszystkie informacje, dotyczące składania dokumentów, wraz z linkami do nich i informacją, jak je wypełnić. Wypełnienie wniosku zajmuje dosłownie 10 minut i nie ma w nim  żadnych „haczyków”. Jasno i przejrzyście wymienione są wszystkie niezbędne dokumenty, które należy zgromadzić i przedstawić Konsulowi na spotkaniu. Agencje pośrednictwa w załatwianiu formalności wizowych zarabiają  na niewiedzy innych. Właśnie dzięki panującemu powszechnie przekonaniu, że przebrnąć  przez procedurę umieją tylko nieliczni. Wypełniając za nas wniosek (do którego notabene i tak musimy podać im wszystkie dane, które moglibyśmy we wniosek wpisać sami), nie zwiększają naszych szans, nie zwiększają ich również dzwoniąc za nas do Ambasady i umawiając nas na spotkanie. Wszystkie te czynności z powodzeniem możemy załatwić sami, nie ponosząc dodatkowych kosztów.
Na spotkanie w sprawie wizy ustawiają się kolejki nie mające końca, należy więc umawiać się kilka miesięcy przed planowanym wyjazdem, bo okres oczekiwania jest bardzo długi.
Nie prawda. Obecne terminy oczekiwania na spotkanie w Ambasadzie to 1 dzień w Warszawie i 2 dni w Krakowie. Umówić się więc można praktycznie z dnia na dzień. Na samą wizę (o ile została nam przyznana) będziemy czekać do 5 dni roboczych – wiza zostanie nam dostarczona wraz z paszportem kurierem DHL pod wskazany przez nas we wniosku adres. Oczywiście nie zachęcamy do zostawiania sprawy wizy na ostatnią chwilę, bo chociażby ze względu na ceny biletów lotniczych, warto zaplanować taką podróż z wyprzedzeniem, ale terminy nie są tak odległe, jak się powszechnie uważa (nawet w okresie wakacyjnym).
Procent odrzuceń wniosków wizowych jest duży. Otrzymać wizę jest bardzo trudno.
Nie prawda. Odpowiedź odmowną otrzymują naprawdę nieliczni. Konsul musi mieć naprawdę solidny powód, aby odmówić nam udzielenia wizy. Jeśli widać, że mamy po co do Polski wracać, jeśli nasza sytuacja finansowo – zawodowa jest uregulowana, nie mamy się czego obawiać. Czasy, kiedy pod Ambasadą stały kilometrowe kolejki i tylko niewielki procent petentów wychodził ze spotkania, jako szczęśliwy posiadacz wizy minęły i nie przewidujemy, aby wróciły.
Rozmowa z Konsulem przebiega w napiętej atmosferze, to stresujące przeżycie i trzeba bardzo uważać na to, co się mówi.
Nie prawda. Konsul oczywiście jest poważnym człowiekiem, jest w pracy, natomiast rozmowa przebiega zwykle sympatycznie. Zadawanych jest kilka pytań, dotyczących nas, naszej pracy – różnie – w zależności do informacji, wpisanych we wniosku wizowym. Konsulowi wcale nie zależy na tym, żeby nas stresować.
Sama wizyta w Ambasadzie może być  stresującym przeżyciem – zależy nam na wizie, przechodzimy szereg procedur bezpieczeństwa, bramki, kamery, zdejmowanie odcisków palców – to wszystko niecodzienne, ale nie ma powodów, aby się tego obawiać.
Jeśli nie znam języka angielskiego, na spotkaniu będzie ciężko, bo rozmowa z Konsulem jest przeprowadzana w języku angielskim.
Nie prawda. Rozmowa z Konsulem może być przeprowadzana zarówno w języku polskim, jak i angielskim – podobnie, jak wypełnianie wniosku (to od nas zależy, w którym z języków go wypełniamy). Na pewno Konsulowi jest łatwiej rozmawiać z nami po angielsku – wszak to jego rodzimy język, natomiast każda z osób, przeprowadzająca rozmowy wizowe zna także język polski na tyle komunikatywnie, aby bez problemu przeprowadzić z nami rozmowę w naszym języku. Zwykle to my sami dajemy Konsulowi „sygnał”, w jakim języku chcemy rozmawiać – jeśli zaczynamy rozmowę po angielsku, Konsul tak będzie ją kontynuował, jeśli rozpoczniemy po polsku – Konsul się dostosuje i do tego.

* Edit: UWAGA!! Z dniem 26 kwietnia Ambasada w Warszawie i Konsulat w Krakowie wprowadzają nowy typ wniosku wizowego dla osób, starających się o wizę nieimigracyjną.

Nowy wniosek - DS-160 jest wnioskiem on-line (nie będziemy go drukować, konieczne jest jedynie wydrukowanie potwierdzenia złożenia podania - samo podanie trafi do Ambasady drogą elektroniczną) i zastąpi używane do tej pory formularze DS-156, DS-157 oraz DS-158.

Z dniem 24 maja akceptowany będzie wyłącznie nowy typ wniosku (poprzednie będą ważne tylko do 21 maja tego roku). Nowy formularz różni się od dotychczasowych, zatem wszystkie osoby, starające się o wizę przed rozpoczęciem wypełniania dokumentu powinny zapoznać się z zasadami wypełniania nowego wniosku.

Na razie na stronach Ambasady nie jest jeszcze dostępna polska wersja wniosku DS-160, termin, kiedy ma się najpóźniej pojawić to 24 maja.

Wszystkie informacje na temat nowego wniosku i zasad jego wypełniania znajdziecie pod adresem http://polish.poland.usembassy.gov/visas/nonimmigrant_visas/niv_how_to_apply.html

 

Cała procedura starania się o wizę to męka, warto skorzystać z usług pośredników, zajmujących się załatwianiem formalności – dzięki nim szanse na otrzymanie wizy są większe.

Nieprawda. Na stronie konsulatu dostępne są wszystkie informacje, dotyczące składania dokumentów, wraz z linkami do nich i informacją, jak je wypełnić. Wypełnienie wniosku zajmuje dosłownie 10 minut i nie ma w nim żadnych „haczyków”. Jasno i przejrzyście wymienione są wszystkie niezbędne dokumenty, które należy zgromadzić i przedstawić Konsulowi na spotkaniu. Agencje pośredniczące w załatwianiu formalności wizowych zarabiają  na naszej niewiedzy. Właśnie dzięki panującemu powszechnie przekonaniu, że przebrnąć  przez procedurę umieją tylko nieliczni. Wypełniając za nas wniosek (do którego notabene i tak musimy podać im wszystkie dane, które moglibyśmy we wniosek wpisać sami), nie zwiększają naszych szans, nie zwiększają ich również dzwoniąc za nas do Ambasady i umawiając nas na spotkanie. Wszystkie te czynności z powodzeniem możemy załatwić sami, nie ponosząc dodatkowych kosztów.

Na spotkanie w sprawie wizy ustawiają się kolejki nie mające końca, należy więc umawiać się kilka miesięcy przed planowanym wyjazdem, bo okres oczekiwania jest bardzo długi.

Nieprawda. Obecne terminy oczekiwania na spotkanie w Ambasadzie to 1 dzień w Warszawie i 2 dni w Krakowie. Umówić się więc można praktycznie z dnia na dzień. Na samą wizę (o ile została nam przyznana) będziemy czekać do 5 dni roboczych – wiza zostanie nam dostarczona wraz z paszportem kurierem DHL pod wskazany przez nas we wniosku adres. Oczywiście nie zachęcamy do zostawiania sprawy wizy na ostatnią chwilę, bo chociażby ze względu na ceny biletów lotniczych, warto zaplanować taką podróż z wyprzedzeniem, ale terminy nie są tak odległe, jak się powszechnie uważa (nawet w okresie wakacyjnym).

Procent odrzuceń wniosków wizowych jest duży. Otrzymać wizę jest bardzo trudno.

Nieprawda. Odpowiedź odmowną otrzymują naprawdę nieliczni. Konsul musi mieć naprawdę solidny powód, aby odmówić nam udzielenia wizy. Jeśli widać, że mamy po co do Polski wracać, jeśli nasza sytuacja finansowo – zawodowa jest uregulowana, nie mamy się czego obawiać. Czasy, kiedy pod Ambasadą stały kilometrowe kolejki i tylko niewielki procent petentów wychodził ze spotkania, jako szczęśliwy posiadacz wizy - minęły i nie przewidujemy, aby wróciły.

Rozmowa z Konsulem przebiega w napiętej atmosferze, to stresujące przeżycie i trzeba bardzo uważać na to, co się mówi.

Nieprawda. Konsul oczywiście jest poważnym człowiekiem, jest w pracy, natomiast rozmowa przebiega zwykle sympatycznie. Zadawanych jest kilka pytań, dotyczących nas, naszej pracy – różnie – w zależności do informacji, wpisanych we wniosku wizowym. Konsulowi wcale nie zależy na tym, żeby nas stresować.

Sama wizyta w Ambasadzie może być  stresującym przeżyciem – zależy nam na wizie, przechodzimy szereg procedur bezpieczeństwa, bramki, kamery, zdejmowanie odcisków palców – to wszystko jest dla nas niecodzienne, ale nie ma powodów, aby się tego obawiać.

Jeśli nie znam języka angielskiego, na spotkaniu będzie ciężko, bo rozmowa z Konsulem jest przeprowadzana w języku angielskim.

Nieprawda. Rozmowa z Konsulem może być przeprowadzana zarówno w języku polskim, jak i angielskim. Na pewno Konsulowi jest łatwiej rozmawiać z nami po angielsku – wszak to jego rodzimy język, natomiast każda z osób, przeprowadzająca rozmowy wizowe zna także język polski na tyle komunikatywnie, aby bez problemu przeprowadzić z nami rozmowę w naszym języku. Zwykle to my sami dajemy Konsulowi „sygnał”, w jakim języku chcemy rozmawiać – jeśli zaczynamy rozmowę po angielsku, Konsul tak będzie ją kontynuował, jeśli rozpoczniemy po polsku – Konsul się dostosuje i do tego.

Podsumowując – nie dajmy się zwariować - nie bójmy się składać wniosków, nie stresujmy się wizytą w Ambasadzie, nie zakładajmy czarnego scenariusza, że na pewno wizy nie dostaniemy – pracownikom Ambasady nie zależy ani na tym, żeby nas straszyć, ani na tym, żeby odrzucać podania o wizę. W tym wypadku strach ma wielkie oczy i obawiamy się tego wszystkiego raczej z przyzwyczajenia, niż z powodów racjonalnych.

czwartek, 30 lipca 2009, eprzeloty

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: rrrren, chello089075157175.chello.pl
2009/08/22 15:54:45
"nieprawda" :)
-
2009/08/24 15:47:38
Słuszna uwaga, już się poprawiamy :)
-
Gość: Zobaczmy, 87-205-220-193.adsl.inetia.pl
2009/11/06 07:13:22
Dziękuję za poradnik, będę starał się o wizę, zobaczymy jak będzie
-
2009/11/06 11:36:44
Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki :-)
-
Gość: , chello089074210015.chello.pl
2009/11/17 23:39:59
Mam pytanie: czy na pewno wniosek o wizę można wypełniać w języku polskim? Na stronie z formularzami napisane jest, że wniosek należy wypełnić w języku angielskim, bez polskich znaków. Dziękuję z góry za pomoc :)
-
2009/11/26 13:11:03
Witamy, informacje niestety są sprzeczne - na stronie faktycznie widnieje informacja, aby wniosek wypełniać w języku angielskim, informacje uzyskane telefonicznie natomiast mówią, że wniosek może być wypełniany w języku polskim - choć i tu najlepiej bez polskich znaków.
-
Gość: adam, 82.159.55.61.dyn.user.ono.com
2010/03/07 10:26:13
Wielkie klamstwo.My miesiac temu staralismy sie o wize do usa i odmowa.Mieszkamy w Hiszpanii od ponad 10 lat mamy stala prace i niezla pozycje finansowo-socialna.Oni po prostu traktuja nas(polakow)jak bydlo i nielegalnych emigrantow.Oficier konsularny nawet sie nie zainteresowal naszymi zaproszeniami tylko wypytywal po co chcemy jechac do stanow skoro tutaj nam jest tak dobrze.Trzy godziny i 92 eur od osoby poszlo na marne.To swinie rasistowskie i psy niewierne,Alllah akbar!!!!
-
Gość: woj, adfh61.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/09 19:24:03
no zobaczymy..pewnie rację macie..a co co Ciebie adamie...od 10 lat w hiszpanii to mógł pomyśleć dlaczego nie zostaniecie w stanach? wypełniałeś wizję imigracyjną czy nie imigracyjną?
-
Gość: , chello089078175153.chello.pl
2010/04/15 09:03:29
NIEPRAWDA WCZORAJ BYLEM W AMBASADZIE USA W WARSZAWIE WIZE DOSTALEM PO 1 MINUCIE ROZMOWY Z KONSULEM I NAPRAWDE PRZEDEMNA TYLKO 1 OSOBA NIEDOSTALA RESZTA OSOB ODCHODZILA Z USMIECHEM OD OKIENKA
-
Gość: , 115-dzi-2.acn.waw.pl
2010/04/15 21:39:46
ide w poniedzialek po wize w W-wie i przed chwilą zauważyłem, że po wygenerowaniu i wydrukowaniu wniosku nie zaznaczyłek w dwóch kratkach żadnej opcji (powinno być "NO"), czy zaznaczyć cienkopisem te kratki, czy lepiej od początku generować nowy wniosek? jak myślicie?
-
2010/04/16 16:16:44
Wydaje nam się, że spokojnie można zaznaczyć opcję cienkopisem, czy też długopisem. Nie powinno to stanowić żadnego problemu.
-
Gość: rynna1979, eki8.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/20 13:28:36
mam pytanko.
wybieram się z mężem w przyszłym roku do stanów. jak to jest z tą wizą? piszecie że kolejek jako tako nie ma po wizę i jest to kwestia ok 2 dni. ile zatem ważna jest taka wiza? wiem że turystyczna - o jaką się będziemy starać - maksymalnie 6 miesięcy (załużmy że konsul da mi ją na taki czas) , ale mi chodzi o to czy załatwiając ją np teraz w kwietniu 2010 wygaśnie ona za 6 miesięcy kalendarzowych czy też nie? czy termin tych 6 msc liczy się od momentu wylądowania w usa czy od momentu pozytywnego rozpatrzenia wniosku przez konsula? jaki jest termin ważności takiej wizy? tak jak już pisałam zamierzamy lecieć w przyszłym roku, ale wiadomo, będziemy szukać taniego lotu - jakiejś okazji więc pozytywnie rozpatrzona wiza bardzo by mi pomogła i nie stresowałabym się tym że zanalazłam fajny lot a nie mam jeszcze wizy. Jak wy rozwiązywaliście ten problem? robiliście pierwsze wizę czy rezerwowaliście lot?
-
2010/04/20 16:16:01
Witaj @Rynna1979,

Z kolejkami bywa różnie - najczęściej termin wyznaczonego spotkania to 2-3 dni od momentu rozmowy telefonicznej (podczas której umawiamy się na spotkanie z konsulem). Warto jednak oczywiście zadzwonić z większym wyprzedzeniem, bo możemy trafić na większy ruch, lepiej więc nie ryzykować zawalaniem planów podróży.

Konsul decyduje o tym, na jaki okres przyznaje wizę. Jeśli wyjazd jest turystyczny, a konsul nie ma żadnych zastrzeżeń i wątpliwości, najczęściej wiza jest przyznawana na okres 10 lat. To jednak nie jest reguła - wiza może być przyznana także np. na okres 1 roku, czy 3 lat, chyba raczej nie wydaje się wizy na okres 6 miesięcy - a przynajmniej my o takim przypadku nie słyszeliśmy.

Termin, na jaki przyznana jest wiza liczony jest od dnia jej wystawienia - nie bierze się pod uwagę daty podróży. Daty przyznania i wygaśnięcia wizy są na niej wydrukowane. W tym okresie - o ile została nam przyznana wiza wielokrotnego wjazdu na teren USA, możemy podróżować tam w dowolnych terminach bez ponownego starania się o wizę - aż do jej wygaśnięcia.

Inną kwestią jest zezwolenie na wjazd do USA, które wydawane jest na lotnisku amerykańskim - po przylocie, przez amerykańskiego urzędnika imigracyjnego Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego. To pozwolenie również ma określony termin (niezależny od terminu, na jaki przyznano nam wizę), na jaki zostajemy "wpuszczeni" do kraju. Zwyczajowo, w przypadku pobytów turystycznych jest to okres 6 miesięcy od daty przylotu. Termin ten "wbijany" jest do paszportu na specjalnie wyznaczonej do tego stronie. Czyli - nawet posiadając wizę nie imigracyjną na 10 lat, pozwolenie na pobyt dostaniemy tylko np. na 6 miesięcy - przed upłynięciem tego okresu, musimy wrócić do kraju (i oczywiście po jakimś czasie możemy lecieć tam ponownie).
Pracownik urzędu imigracyjnego ma prawo odmówić nam wjazdu na teren kraju na lotnisku w USA, jednak nie należy się tym stresować, bowiem, aby do tego doszło - musi zaistnieć konkretny powód odmowy, jeśli więc nie mamy "nic na sumieniu", nie jesteśmy ścigani przez żadne organy, jeśli nie przedłużaliśmy nielegalnie poprzednich okresów wizyt w USA - możemy być spokojni.

Zdecydowanie radzimy najpierw zająć się sprawą wizy - koszty biletów lotniczych do USA są dość wysokie, zatem kupienie biletów bez gwarancji, że wizę otrzymamy, może niepotrzebnie wpędzić nas w koszty. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest staranie się o wizę z większym wyprzedzeniem (tak, żeby można było jeszcze kupić tanie bilety lotnicze) i szukanie okazyjnych lotów po jej przyznaniu.

A zupełnie prywatnie ;-) - nasza podróż do USA odbyć się miała w październiku 2009r., podanie o wizę złożone zostało w okolicy lipca i od razu po pozytywnym rozpatrzeniu (wiza turystyczna wielokrotnego wjazdu na 10 lat), kupiliśmy bilety lotnicze na październik - pomiędzy lipcem a październikiem było jeszcze na tyle dużo czasu, że bilety udało nam się kupić w okazyjnej cenie. Oczywiście można to było załatwić jeszcze wcześniej (np. w kwietniu), wtedy bilety udałoby nam się kupić pewnie jeszcze taniej.

życzymy powodzenia i trochę zazdrościmy wyprawy ;-)
-
2010/04/21 12:30:28
Bardzo dziękuję za błyskawiczną i wyczerpującą odpowiedź!!! rozjaśniliście mi sprawę z wizą! bardzo się cieszę że konsul tu w Polsce przyznaje wizy turystyczne na terminy liczone w latach (1, 3 a może i 10 lat) a nie w miesiącach. Przedtem źle to postrzegałam, czytałam gdzieś na jakimś forum że wizy turystyczne są z reguły 6 miesięczne, ale takie terminy wbijają chyba na lotniskach urzędnicy imigracyjni w USA, choć zapewne wbijają i dłuższe terminy :)
Teraz wiem że o wizę starać się mogę u konsula już teraz a lotu mogę spokojnie szukać po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku. Troszkę mnie stresuje to że mogę mieć tego pecha i dostać teraz wizę np na rok... wolałabym taką np na 3 lata, pewniej bym się czuła , bo choć zamierzam lecieć w przyszłym roku - czyli w 2011 - to nigdy nic nie wiadomo, może wyskoczyć coś co pozwoli mi lecieć dopiero w 2012 ;)
wiza 3-letnia to była by dla mnie idealna sytuacja. co dostanę i czy dostanę tego niestety nie można przewidzieć...
napewno odezwę się po załatwieniu sprawy. zamin jednak będę się starać o wizę muszę jeszcze zmienić dowód osobisty męża, wyrobić nam nowe paszporty (te mają datę ważności do lipca 2011 więc zbyt krótko) i potem zaraz ruszam po wizy. jestem ze śląskiego więc będę mieć wizytę w Krakowie... trzymajcie kciuki!
pozdrawiam!
-
2010/04/21 19:48:56
Dziękujemy za miłe słowa :-) cieszymy się, że mogliśmy pomóc. Tak - te terminy, które są "wbijane" do paszportu przez urząd imigracyjny są dość krótkie, ale z całą pewnością wystarczające, jeśli chodzi o wyjazd turystyczny.
Proszę zadbać o prawidłowe wypełnienie wniosków, dobrze przygotować się do rozmowy z konsulem (pytania o zarobki, "stałość" pracy, stabilizację zawodową i wszystko, co Państwa w Polsce "trzyma"), a na pewno rozmowa przebiegnie bez problemów :-)
Tak tak, z całą pewnością musicie Państwo zatroszczyć się o aktualne dokumenty i mieć paszporty z datą ważności powyżej 6 miesięcy, warto więc wyrobić nowe (to z resztą ma sens także ze względu na przyszłą wizę - gdybyście Państwo dostali ją na 10 lat a w międzyczasie paszporty straciłyby ważność, znowu byłaby papierologia, żeby wizy "przenieść" do nowych paszportów).

Kciuki będziemy trzymać i czekamy na wieści :-)
-
Gość: LIDKA, evl44.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/22 11:31:14
Kilka lat temu byłam w USA, teraz chciałabym znów pojechać i odwiedzić rodzinę niestety ważność poprzedniej wizy się skończyła. Czy warto na rozmowę zabrać zaproszenie od rodziny, czy bez tego dokuemnty szanse na otrzymanie wizy maleją?
-
2010/04/22 11:54:15
Witaj @Lidka,

Zaproszenie jest jednym z dokumentów nieobligatoryjnych. Stanowi dokument uzupełniający wniosek i wg regulaminu, konsul nie ma obowiązku zapoznawać się z treścią zaproszenia, jeśli uzna, że nie wnosi ono nic do sprawy.

Trudno więc jednoznacznie określić, czy zaproszenie jest konieczne, czy nie i czy w wyniku braku zaproszenia szanse maleją. Pewnie może pomóc - jeśli konsul będzie miał jakieś wątpliwości, równie dobrze jednak, może nie zostać w ogóle wykorzystane.

Jeśli załatwienie zaproszenia nie stanowi dużego problemu, pewnie lepiej takie posiadać i najwyżej nie skorzystać, niż - gdyby miało go zabraknąć do pozytywnego rozpatrzenia wniosku.
-
Gość: LIDKA, evl44.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/22 13:58:36
Dziękuję za ekspresową odpowiedź:-) W takim razie , postaram się zaproszenie załatwić. :-)
-
2010/04/22 14:48:53
Polecamy się na przyszłość :-)
życzymy powodzenia i trzymamy kciuki!
-
Gość: Litwin, chello087206241069.chello.pl
2010/04/28 12:38:24
Nie obalacie mitów, tylko je tworzycie. 10 minut na wypełnienie wniosku? Którego? Spróbujcie uczciwie odpowiedziec na dodatkowy wniosek dla mężczyzn odnośnie wszystkich krajów, w których byliście w ciągu ostatnich dziesięciu lat (z podaniem daty). Jeżeli ktoś wyjeżdża za granicę raz- dwa na dziesięć lat to będzie pamiętał... Wypełnianie niektórych pytań wniosku jest nie tylko upokarzające, nie tylko krańcowo głupie (czy jedziesz do USA aby popełnić przestępstwo), ale też koliduje z potencjalnymi interesami osób trzecich, których wniosek nie dotyczy. Trzeba podawać dane, adres i telefon osób potwierdzających prawdziwość danych (np.dla uczniów i studentów).
USA jawi się jako kraj policyjny, w dodatku głupi, bo te durne przepisy nie uchronią ich przed terrorystami, nielegalnymi imigrantami i rozmaitymi szaleńcami.
Byłem tam już za poprzednich (też głupich, choć nie tak bardzo upokarzających) przepisów. Nic podniecającego. Nie pozwolę sobą pomiatać, a moja dawna fascynacja Stanami, zmienia się (jak u większości Polaków) w niechęć. Z czasem być może we wrogość.
-
2010/04/28 17:18:40
@Litwin, tak - około 10 minut jest potrzebne na wypełnienie wniosku, w przypadku wizy nieimigracyjnej (D-156). W artykule nie wymienialiśmy wszystkich rodzajów wniosków, które mogą być w konkretnych przypadkach konieczne, ani nie rozdzielaliśmy na wnioski dla kobiet i mężczyzn. Logicznym jest, że w przypadku mężczyzn (16-45 lat), wypełnienie wniosku uzupełniającego (DS-157) zajmie dodatkowych kilka minut, nie ma jednak we wniosku żadnych pytań, które wymagałyby wnikliwej, karkołomnej analizy.

To, w ilu krajach był wcześniej mężczyzna, wypełniający wniosek i na ile dobrze pamięta swoje wyjazdy, jest sprawą indywidualną - nie podjęliśmy się wyciągania średniej z powodów oczywistych. Warto pamiętać także o tym, że daty spokojnie mogą być przybliżone, a pominięcie krajów, spowodowane ich dużą ilością (przeoczeniem/zapomnieniem) nie skutkują niczym podczas rozpatrywania podania.

Pozwolimy sobie przypomnieć, że nie jesteśmy placówką, współpracującą z konsulatem USA w Polsce, nie ustanawiamy amerykańskiego prawa, ani też nie tworzymy wniosków i kategorii do wypełniania w formularzach, zatem ocenianie nas poprzez pryzmat swojej niechęci do USA i ich przepisów jest niestosowne.

Celem artykułu - co łatwo wywnioskować z jego treści - nie jest ocena sensowności wyjazdów do USA, bowiem ta należy do turystów - jeśli ktoś chce tam pojechać, z pewnością ma ku temu powody, celem nie jest także ocena wymogów konsularnych w Polsce - nic nam do nich. Artykuł mówi o kwestiach, rozgłaszanych tzw. "pocztą pantoflową" i powodujących zniechęcenie do starania się o wizę w przypadku osób, które CHCĄ ją otrzymać.

Z całym szacunkiem, zarzucanie nam "tworzenia mitów" jest bezzasadne, w Pańskim komentarzu próżno szukać argumentów, świadczących o tym, że w artykule stworzyliśmy jakikolwiek mit - mocno zaznaczona jest natomiast Pańska opinia (do której naturalnie ma Pan prawo), dotycząca celowości wyjazdu do USA oraz ocena amerykańskich procedur wizowych - z którymi nie mamy nic wspólnego, i które to - bez związku z nami - także ma prawo Pan oceniać.
-
Gość: Litwin, chello087206241069.chello.pl
2010/04/29 01:11:03
Przepraszam, nie miałem racji. Wyładowałem swoja złość pod kompletnie niewłaściwym adresem
-
2010/04/29 16:00:38
@Litwin, zupełnie się nie gniewamy :-)
-
Gość: Kasia, aaze170.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/30 16:46:38
witam. mam pytanie. chciałabym lecieć do Stanów w te wakacje ale nie wiem czy zdążę wyrobić wszystkie dokumenty. Nie mam bowiem jeszcze paszportu. Mam 16 lat i będę starać się o wizę turystyczną. Czy są jakieś szanse że zdążę wyrobić paszport i uzyskać wizę do wakacji?
-
2010/04/30 17:32:14
Witaj @Kasiu, czasu faktycznie jest niewiele, ale powinno go wystarczyć. Jeśli chodzi o wizę - to kwestia kilku dni - żeby umówić się na spotkanie i kilku kolejnych do momentu dostarczenia paszportu z wbitą wizą, znacznie dłuższy jest czas, potrzebny na wyrobienie paszportu. Trudno nam dokładnie ten czas określić - w różnych miastach czas oczekiwania na paszport jest różny, generalnie mówi się, że na paszport czeka się do 30 dni - możliwe jest jednak otrzymanie dokumentu szybciej (być może w Twoim mieście kolejki są krótsze). W momencie składania wniosku paszportowego podadzą Ci datę odbioru paszportu - znając ją, od razu powinnaś zadzwonić do konsulatu i umówić się na spotkanie z konsulem (już z paszportem w ręku) - aby po odebraniu paszportu nie czekać na wyznaczenie daty spotkania.

Do lipca zostały 2 miesiące, jeśli więc zabierzesz się za składanie dokumentów już teraz, prawdopodobnie do wakacji zdążysz - na pewno jednak nie powinnaś już tego odkładać na później.
-
Gość: Michał, system858917563.mtvk.pl
2010/05/04 12:10:29
Super artykuł, bardzo mi pomógł. Jednak mam wątpliwość, opisujecie kwestię wyrobienia wizy nieimigracyjnej, a ja w przyszłości chciałbym wyjechać do stanów na stałe. Czy sytuacja ma się podobnie łatwo w wyrobieniu wizy imigracyjnej (bo tak się chyba nazywa)? Pozdrawiam
-
Gość: Grazyna, adv166.internetdsl.tpnet.pl
2010/05/04 14:07:02
Witam :) mam pytanie (trochę z serii głupich ale jednak ) : co wpisuje, jeżeli mówiąc kolokwialnie nie mam co odpowiedzieć np. jeżeli na pytanie w jakich krajach byłam w przeciągu 10 lat - nie mam nic do wpisania to co robie ? wpisuję poprostu słowo BRAK czy zostawiam puste pole ?? i tak naprawdę w jakim języku wypisuje się wniosek ?? pozdrawiam :)
-
2010/05/04 15:05:50
Witamy :-)


@Michał, niestety w przypadku wiz imigracyjnych, procedura jest znacznie dłuższa, bardziej skomplikowana i wymagająca. Niestety również, aby taka wiza została przyznana, pracownicy ambasady nie mogą mieć wątpliwości, że kandydat będzie dla USA (że się tak nieładnie wyrazimy) "wartościowym nabytkiem". Oczywiście jednak, otrzymanie takiej wizy jest jak najbardziej realne. Składanych i rozpatrywanych jest szereg różnych wniosków i dokumentów, a sylwetka osoby, składającej taki wniosek jest bardzo dokładnie "oglądana". Badana jest historia rodziny, stan majątkowy, stan zdrowia, historia edukacji (wykształcenie), historia ewentualnego zatrudnienia - w zasadzie wszystko, co ma związek z potencjalnym imigrantem i Jego dotychczasowym życiem. Na pewno łatwiej jest ubiegać się o wizę imigracyjną, w przypadku, kiedy w USA mieszkają członkowie najbliższej rodziny (rodzice, rodzeństwo, małżonek). Procedura jest dość skomplikowana, jest jednak bardzo szczegółowo opisana na stronie ambasady polish.poland.usembassy.gov/poland-pl/immigrant_visas.html i na pewno uzyskane tam informacje, będą dokładniejsze od tych, którymi my dysponujemy.

@Grażyna, nie można zostawiać pustych rubryk - wszystkie muszą być wypełnione. Co do języka, jeszcze jakiś czas temu, telefonicznie informowano w konsulacie, że wniosek może być wypełniony w języku polskim (byle bez polskich znaków), teraz widnieje wyraźna informacja, że wniosek musi być wypełniony w języku angielskim. (zaraz przeredagujemy artykuł w miejscu z informacją o języku) :-)

pozdrawiamy
-
Gość: Michał, system858917563.mtvk.pl
2010/05/04 15:24:25
Troche się zmartwiłem, bo wedle strony którą mi podaliście musiałbym mieć tam krewnego albo żone, albo pracodawcę który chce mnie zatrudnić... dziękuje za wyjaśnienie.
-
Gość: Grazyna, adv166.internetdsl.tpnet.pl
2010/05/04 15:30:15
Dziękuje serdecznie za odpowiedź ;)
-
Gość: manfred, 94.42.92.16*
2010/05/04 16:14:50
Witam czy jeżeli w tym roku kończę szkołę średnią zdaję maturę i chce wyjechać do USA na 2 miesiące w celu turystycznym czy mam jakiekolwiek szanse na dostanie wizy ?
-
2010/05/04 17:19:27
@Michał, niestety w przypadku takich wiz, nie jest łatwo. Przykro nam, że zasmuciliśmy, ale mimo wszystko zachęcamy do dokładnej lektury warunków na stronie konsulatu i nie zniechęcanie się - powodzenia :-)

@Grażyna, polecamy się na przyszłość :-) i oczywiście trzymamy kciuki.

@Manfred, oczywiście masz szansę na otrzymanie wizy nieimigracyjnej. Jeśli np. wybierasz się na studia, wartościowym dokumentem w czasie rozmowy z konsulem będzie papierek, że od nowego roku akademickiego rozpoczynasz naukę w Polsce (istotnym jest, aby przekonać konsula, że mamy tu do czego wracać i nie planujemy zmiany miejsca zamieszkania, bo nasze życie tu jest poukładane).
-
Gość: manfred, 94.42.92.16*
2010/05/06 12:18:15
a jak zdobyć taki "papierek" ?? skoro chce teraz podejść po wize a przecież jeszcze nie mam wyników matur ?
-
2010/05/06 12:33:28
nie wiemy, kiedy dokładnie wybierasz się w podróż do USA, może uda się tak, żeby złożyć wniosek o wizę po zakończonych maturach i złożeniu dokumentów na studia?
-
Gość: manfred, 94.42.92.16*
2010/05/06 16:51:34
właśnie tu jest problem chce już składać wnioski o wize i umawiać sie z konsulem dlatego mam problem i boje sie o negatywne rozpatrzenie mojej sytuacji ;/ chce wylecieć w czerwcu a rozdanie dyplomów z wynikami mam 20 czerwca ;/
-
2010/05/06 17:06:23
@Manfred, w takim razie musisz spróbować przekonać konsula o swoich planach, o tym, że wybrałeś już uczelnie wyższą i chcesz wrócić przed rozpoczęciem roku akademickiego, a wyjazd do USA jest np. nagrodą od rodziców za dobrze zdaną maturę ;-)
-
Gość: Kasia, dra171.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/09 16:52:51
dziękuję za odpowiedź. jednak w tym roku nie dam rady wyjechać.. polecę tam w przyszłym roku. i tu moje pytanie.. kiedy najlepiej zabrać się za wyrabianie paszportu i wizy? Kiedy i gdzie można najkorzystniej kupić bilety lotnicze?
-
2010/05/09 17:26:50
Witamy :-)
@Kasiu, paszport możesz wyrobić już teraz - będziesz miała jedną sprawę z głowy. Ważność paszportu to 10 lat, więc wystarczy.
Wizę najlepiej wyrabiać na ok. 3-4 miesiące przed datą planowanej podróży. To jest wystarczająco duży okres wyprzedzenia, aby móc kupić tanie bilety (im bliżej daty wyjazdu - ceny są wyższe).
Gdzie kupić bilety - oczywiście zapraszamy do nas :-) www.eprzeloty.pl
-
Gość: Madzia, duq218.internetdsl.tpnet.pl
2010/05/10 21:57:25
Witam planuje wyjazd do USA w te wakacje , chce wyjechać wraz z córka (3.5 roczku) niedługo wybieramy się po wizę czy potrzebny jest mój dowód osobisty( parę dni temu zostal skradziony) i boje sie ze nie zdaze go wyrobnic na czas. I jakie jeszcze dokumenty potrzebne sa jeśli chodzi o wizę dla dziecka ...??
-
2010/05/11 12:53:50
witamy :-)
@Madziu, w kwestii wizy dla dziecka poniżej lat 14, szczegółowe informacje można znaleźć tu polish.poland.usembassy.gov/visas/nonimmigrant_visas/niv_applications_for_children.html
Dowód osobisty raczej nie jest potrzebny, jednak dla pewności, polecamy dopytać się o to podczas telefonu (jak będzie się Pani umawiała na spotkanie w ambasadzie) - nie chcielibyśmy wprowadzić Pani w błąd.
-
Gość: stasiu, ip-77-222-236-205.spray.net.pl
2010/05/11 13:40:02
witam, jeśli uczę się I pracuję to co jest korzystniejsze do wpisania we wniosek?? szkoła czy praca?? studia kończą mi się już w tym roku, ale nie chcę być posądzon o ukrywanie studiów, jeśli wpiszę pracę i na odwrót!! dzięuję z apomoc
-
2010/05/11 13:56:28
Witamy,
@Stasiu, wydaje nam się, że najkorzystniej będzie się 'przyznać' i do zatrudnienia i do studiów (co dwa powody do powrotu do Polski, to nie jeden ;-))

W polu adresu i miejsca pracy lub szkoły wpisalibyśmy dane dotyczące zatrudnienia, natomiast w polach, dotyczących obecnego zajęcia, wpisalibyśmy po przecinkach student oraz nazwę stanowiska w pracy. A w trakcie rozmowy z konsulem można wyjaśnić, że jest Pan studentem oraz że jednocześnie Pan pracuje. Ale to oczywiście tylko nasza opinia - decyzja po Pana stronie :-)
-
Gość: Renata, 212.9.19.24*
2010/05/12 23:08:18
Witam serdecznie wszystkich odwiedzajacych ta stronke :-)
Chcialabym uzyskac wize turystyczna wraz z synem,ktory konczy mature w tym roku a chcielibysmy jechac do USA na 3 tyg..co do mnie to od poltora roku mieszkam i pracuje na Wyspie Jersey i oczywiscie stad bede miala dokumenty,ze tu jestem zatrudniona oraz wyciag z banku w funtach.Czy nie ma to zadnych przeszkod w otrzymaniu wizy? I jeszcze jedna sprawa czy taki wniosek,formularz nie wiem jak to nazwac wypelniam razem z synem,czy kazdy osobno...Dziekuje z gory za odpowiedz :-)
-
Gość: stasiu, ip-77-222-236-205.spray.net.pl
2010/05/12 23:17:44
dziękuję!! bardzo pomagacie, na pewno jeszcze kilka pytań się zrodzi.. o już jedno mam:

czy to prawda że opłąta za wizę ma wzrosnąć??? jeśłi tak, to kiedy?
-
2010/05/13 15:36:24
witamy :-)

@Renata, wydaje nam się, że nie powinno to stanowić żadnych formalnych przeszkód, trudno nam jednak zgadywać, czy będzie to miało wpływ na decyzję konsula, czy nie. Trzeba pamiętać o udowodnieniu, że mamy do czego wracać - wtedy wszystko powinno być w porządku.
Każda osoba musi mieć oddzielnie wypełniony wniosek, nawet w przypadku rodziny nie możemy wypełniać jednego wniosku - wniosek syna więc, musi zostać wypełniony osobno.
Trzymamy kciuki :-)

@Stasiu, dziękujemy za miłe słowa - staramy się :-) Niestety nie posiadamy informacji o planowanych zmianach stawek za rozpatrywanie wniosków wizowych. W celu uzyskania informacji tego typu, najlepiej śledzić informacje podawane na stronie ambasady polish.poland.usembassy.gov/poland-pl/iv_fees.html - tam są na bieżąco uaktualniane.
I również trzymamy kciuki :-)
-
2010/05/17 18:40:27
Witam!

Bardzo prosze o pomoc! 6 wrzesnia planuje wylot do wujka,ktory mieszka w New Jersey,
Od 5 lat mieszkam w Irlandii wiec o wize bede starala sie tutaj.
Wiem,ze potrzebne jest wypelnienie formularza ds-160. Moje pytanie:
czy jest on dostepny online (prosze o namiar) czy tez moge go dostac do reki i wypelnic manualnie?
Jesli tylko online, to jak zalaczyc zdjecie skoro bede je robic u fotografa i da mi je on do reki???
Z gory dziekuje! Wspanialy blogasek!

Luska.
-
2010/05/18 13:41:49

Witamy :-)

@Młoda_Dublin86, tak - formularz jest dostępny online - i tylko w tej formie możemy go wypełniać. Po wypełnieniu wysyłany jest bezpośrednio do konsulatu bez naszej ingerencji.

Oto link do formularza: ceac.state.gov/genniv/ - obecnie dokument jest jeszcze wciąż w języku angielskim, jeśli to stanowi problem, warto poczekać kilka dni - najpóźniej do 24 maja będzie dostępny formularz w języku polskim. Link będzie dostępny na tej podstronie polish.poland.usembassy.gov/visas/nonimmigrant_visas/niv_how_to_apply.html - w dziale "KROK 2 - wypełnianie wniosków wizowych" (nie ma go tam jeszcze, więc nie znamy linku). Na tej podstronie są dostępne także wszystkie inne informacje - procedura jest opisana krok po kroku, wraz ze wszystkimi wymaganiami - koniecznie trzeba się z tymi informacjami zapoznać.

Co do zdjęcia, w nowym wniosku (DS-160) jest nowa opcja - załączenia do dokumentu zdjęcia w formacie elektronicznym. Jest ku temu specjalnie wyznaczone pole i zdjęcie należy 'wgrać' z dysku naszego komputera. Może to być fotografia cyfrowa lub ze zwykłego aparatu - zeskanowana (lecz chyba łatwiej użyć cyfrowej bez skanowania). Oczywiście fotografia musi spełniać określone wymagania, po krótce:

Zdjęcie musi być aktualne - nie starsze, niż pół roku, kwadratowe, o boku równym 5cm, kolorowe - nie wolno umieszczać zdjęć czarno-białych, tło musi być jasne, jednolite (najlepiej białe), twarz musi mieć wymiar 3cm (pomiędzy podbródkiem i czubkiem głowy), wzrok i twarz muszą być skierowane prosto w obiektyw, uszy dobrze widoczne, nie wolno zasłaniać niczym twarzy, zdjęcie musi być wykonane bez nakrycia głowy, ciemnych okularów, etc.
Są także wymogi, odnośnie parametrów technicznych - format pliku .jpg, minimalny rozmiar to 600x600 pikseli, maksymalny rozmiar to 1200x1200, zdjęcie nie może być większe, niż 24kb.

Więcej informacji, na temat wymogów, dotyczących zdjęcia znajduje się tu: polish.poland.usembassy.gov/visas/nonimmigrant_visas/niv_how_to_apply.html - w dziale "KROK 1 - zrobienie zdjęcia" oraz tu (po angielsku) travel.state.gov/visa/guide/guide_3882.html - tu znajdziemy wszystkie informacje, dotyczące parametrów i wymogów bardzo szczegółowo.

Zaznaczamy także, że wszystkie powyższe informacje są zaczerpnięte ze strony Ambasady Stanów Zjednoczonych w Polsce i dotyczą wniosków, składanych tu - dobrze więc upewnić się, że w Irlandii - tam, gdzie będzie Pani składać wniosek, wymogi są takie same (nie chcielibyśmy wprowadzić w błąd) :-)

pozdrawiamy i trzymamy kciuki :-)
-
2010/05/18 17:48:32
Dziekuje pieknie za szybka odpowiedz :*
Rozumiem, ze jesli wypelnie ten starszy wniosek ds-160 to zdjecia tam nie wgrywam, tylko donosze je osobiscie konsulowi, tak?
Nie drukuje rowniez tego wniosku, tylko on sam po wyslaniu trafi tam gdzie powinien i beda go mieli u siebie w komputerze jak przyjde na spotkanie?

Jeju, nowicjusz ze mnie i strasznie to wszystko trudne dla mnie ;(

Jeszcze raz ogromnie dziekuje!
-
2010/05/18 18:11:00
Witamy ponownie :-)

Poprzedni wniosek, to forumularz oznaczony DS-156, w jego przypadku - konieczne było wydrukowanie, załączenie zdjęcia (nie cyfrowo) i stawienie się z wydrukowanymi dokumentami na rozmowę z konsulem. Wniosek DS-160 (ten nowy), wypełniany jest elektronicznie i elektronicznie przesyłany do konsulatu - po naszej stronie jest jedynie wydrukowanie potwierdzenia wypełnienia i złożenia wniosku (strona, która wygeneruje się automatycznie po wypełnieniu formularza, zawierać będzie dane personalne, kod kreskowy oraz numer, nadany podaniu - ten numer będzie potrzebny w czasie umawiania się na spotkanie) - przyniesienie na spotkania tego potwierdzenia jest konieczne.

Poprzedni wniosek (DS-156) będzie uznawany za ważny jedynie do 24 maja, w tym wypadku na spotkanie z konsulem przynosimy ze sobą wydrukowany wniosek DS-156 oraz zdjęcie, spełniające opisane wymagania.

Procedura wbrew pozorom nie jest aż tak skomplikowana :-) Polecamy bardzo dokładne przestudiowanie informacji na stronie Ambasady - podane tam detale prawdopodobnie rozwieją wszelkie wątpliwości.

I raz jeszcze podkreślamy, że posiadane przez nas informacje, dotyczą procedur w Ambasadzie USA w Polsce.

życzymy powodzenia - będzie dobrze :-)
-
2010/05/18 19:14:41
Ok, wszystko rozumiem!Dziekuje!
Prosze jeszcze,jesli mozna - kiedy mam zlozyc ten wniosek? Jak juz bede miala termin spotkania z konsulem?Dzien przed to wypelnic czy kiedy?

:D
-
2010/05/18 19:28:26
Nie ma za co :-)
Oczywiście, że można - po to jesteśmy, żeby pomóc - jeśli umiemy ;-)

W przypadku nowego wniosku DS-160 - konieczne jest podanie numeru formularza (numer pojawia się po wypełnieniu elektronicznego wniosku - na potwierdzeniu, które musimy wydrukować), podczas umawiania się na spotkanie z konsulem. W związku z tym, wniosek musi zostać wypełniony przed telefonem do Ambasady (aby mieć ten numer w czasie rozmowy telefonicznej).
Na razie - jak pisaliśmy, dostępny jest wniosek DS-160 w języku angielskim i przez kilka dni można składać także poprzedni wniosek DS-156. Musi Pani sama podjąć decyzję, który wypełni, no i oczywiście w tym miejscu - sprawdzić również, czy w ogóle możliwe jest umówienie się na spotkanie w tak krótkim terminie (do końca 'ważności' wniosku DS-156 pozostały tylko 3 dni robocze - 24 maja). Jeśli pozostały czas jest za krótki (a wydaje nam się, że tak), pozostaje procedura dotycząca nowego formularza - czyli wypełnienie wniosku przed telefonem do Ambasady, elektroniczne wypełnienie formularza, elektroniczna wysyłka, załączenie zdjęcia cyfrowego i wizyta w Ambasadzie z wydrukowanym potwierdzeniem złożenia formularza.
-
2010/05/22 11:18:44
witam!
wypełniałam wczoraj nowy wniosek o wizę DS-160
jest tam m.in. pytanie o numer książeczki paszportowej (jest to pytanie zadane zaraz pod pytaniem o numer paszportu : dwie litery i siedem cyfr).
czy możecie mi pomóc?
gdzie w nowych paszportach biometrycznych znajduje się numer książeczki paszportowej (inwenteryzacyjny numer kontrolny) ???
można tam zaznaczyć również opcję "nie dotyczy"
czy nasze polskie paszporty mają coś takiego jak ten numer???

druga rzecz jaka wzbudziła moją niepewność - bardzo błacha- jest rubryka we wniosku męża: podaj pełne imiona i nazwiska żony (włącznie z panieńskim). jest na to jedna linijka. wpisałam moje pierwsze imię , drugie imię nazwosko po mężu i nazwisko panieńskie. niepewność jest w tym czy z nazwiskami zastosowałam dobra kolejność??? mam nadzieję że to nie ma znaczenia jakiegoś wielkiego które nazwisko mam wpisać pierwsze ;))) ale może znacie jakieś wytyczne odnośnie tego
nie chciałabym aby z takiego błachego pododu wniosek był nie rozpatrzony
-
Gość: anya, 188.146.89.58.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/05/23 21:59:30
Witam!
Mam pytanie i mianowicie problem. Dziś wypełniałam ten nowy wniosek DS-160. Wszytsko wporządku do pewnego momentu. Kilka lat temu trzymałam wizę na rok. Pamietam kiedy jechalam, kiedy wrociłam.. Jednak Sporo czasu już upłynęło i musiałam wymienic paszport (wiza juz była tez nie ważna) i teraz w tym nowym wniosku pojawia się zapytanie, jeśli dostałam kiedys wizę to mam podac jej nr m.in.. a ja? zdążyłam zapodziać stary paszport, kilka lat uplynęło do tego przeprowadzka i nie posiadam go, zapodział się na dobre. Nie wiem co teraz począc nie mogę przejść aby dalej wypełniać wniosek. Czy mogę gdzies uzyskać te informacje, gdzie mogą mi pomóc?? Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
-
Gość: Jar, 78-31-92-41.ostrog.net.pl
2010/05/23 22:00:22
Witam,
w formularzy DS-160 trzeba wpisać miasto w którym wydano paszport. W moim nowym paszporcie jest tylko informacja ze wydał go "wojewoda śląski /6/ " i nie wiem co mam wpisać. Proszę o pomoc
-
2010/05/24 18:18:37
Witamy serdecznie,

Pomożecie?.. Pomożemy! :-)

@Rynna,

- Numer książeczki paszportowej (Passport Book Number) nie dotyczy polskich paszportów - zaznaczamy opcję "Does Not Apply". Nie mamy w naszych paszportach takiego numeru. (dopytaliśmy się u źródła)

- Wg nas to dobra kolejność - oba imiona, później nazwisko po mężu (obecnie noszone), na końcu nazwisko panieńskie. Jesteśmy pewni praktycznie na 100%, ale nawet, gdyby zaistniał tak drobny błąd formalny - nie zaważyłby on na rozpatrzeniu wniosku pozytywnie.

@Anya,

- O to musieliśmy się dowiedzieć dokładniej, ale i to uczyniliśmy - u źródła, więc informacje są z pierwszej ręki :-) Należy wpisać datę z pamięci - jak najbardziej przybliżoną (pamieta Pani na pewno rok, może także miesiąc, z dniem na pewno trzeba będzie strzelać) a w rubryce, dotyczącej numeru - zaznaczyć "Do Not Know" - w przypadku wątpliwości konsula na spotkaniu, wyjaśni Pani, że nie ma paszportu i w związku z tym, niemożliwym było podanie tych danych. Ambasada USA w Polsce nie dysponuje informacjami o numerach wiz, które wygasły - pytaliśmy. I nie będzie to stanowiło żadnego problemu, więc proszę się o to nie martwić :-)

@Jar,

Proszę wpisać miasto, w którym składał Pan w biurze paszportowym wniosek o paszport - wydało go miasto, w którym znajduje się dane biuro paszportowe, z którego "usług" Pan korzystał.
-
Gość: Jar, 78-31-92-41.ostrog.net.pl
2010/05/24 21:17:59
Witam, dzwoniłem dziś do urzędu w Katowicach który wydał mi nowy paszport z pytaniem, co mam wpisać w rubryce miasto w którym wydano paszport i otrzymałem informacje że powinienem wpisać "wojewoda sląski" ( jak w paszporcie ), ciekawe kto ma rację. I jeszcze jedna bardzo ważna informacja dla składających wnioski o wizę DS-160. Drukujcie wnioski na drukarce laserowej bo atramentówki rozmazują kod kreskowy i w ambasadzie skaner może nie odczytać informacji z kodu . Pozdrawiam
-
2010/05/24 21:40:02
@Jar, my zapytaliśmy o to dziś w Ambasadzie USA w Warszawie i stąd udzielona przez nas odpowiedź - ale jeśli to rubryka do ręcznego wpisania danych, najbezpieczniej będzie chyba wpisać Katowice - Wojewoda Śląski - wtedy wilk syty i owca cała.

Info o drukarce rozmazującej kod kreskowy - to faktycznie bardzo ważna informacja - na podstawie tego kodu nas tam 'identyfikują' z wnioskiem.

pozdrawiamy :-)
-
Gość: rynna1979, cct35.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/25 13:09:52
rynna bardzo dziękuję za odpowiedź!
pozdrowienia!
już drugi raz mogłam na Was liczyć ;)
-
2010/05/25 13:21:21
@Rynna, bardzo nam miło, że mogliśmy pomóc :-) i polecamy się na przyszłość.
Czekamy na wieści, jak poszło - trzymamy kciuki! :-)
-
Gość: , epv63.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/25 17:20:25
hej wszystkim mam maly problem z tym nowym wnioskiem ds 160 czy ktos mi pomoze?
-
2010/05/26 11:24:22
Witamy, proszę napisać, jaki to problem - wiele osób wypełniało tu już nowy wniosek - jeśli nie my, może ktoś inny będzie znał odpowiedź.
-
Gość: aneta, eah144.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/26 14:13:57
gdzie można znaleźć nowy wniosek w języku polskim?
-
Gość: , epa64.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/26 14:29:30
zdjecie ktore trzeba wgrac trzeba samemu sobie zrobic?i czy jest taki wniosek w jezyku polskim?
-
2010/05/26 14:45:18
Witamy,

W kwestii języka:

Formularza w języku polskim sensu stricto nie ma. Formularz jest uniwersalny dla wszystkich krajów. Jednak dostępne jest tłumaczenie na nasz język.

Po otworzeniu wniosku (znajduje się tu: polish.poland.usembassy.gov/visas/nonimmigrant_visas/niv_how_to_apply.html#krok_2) i rozpoczęciu procedury, w prawym górnym rogu strony jest opcja wyboru języka "Select Tooltip Language". Wybieramy tam język polski. Wówczas w większości pytań, po najechaniu kursorem myszy pojawia się tłumaczenie komentarza (po prawej stronie każdego pytania) na język polski. W przypadku niektórych pytań, konieczne jest naciśnięcie niebieskiej ikonki "i" przy pytaniu (tam, gdzie komentarza po prawej nie ma) - wówczas w nowym oknie pojawia się w języku polskim wskazówki do pytania lub tłumaczenie koniecznych fragmentów (np. miesiące, czy stan cywilny i inne).

Odnośnie zdjęcia:

Zdjęcie musimy wgrać do formularza z dysku naszego komputera. Musimy więc mieć je w formacie cyfrowym. Tu mamy trzy opcje - zrobić zdjęcie samodzielnie, wykonać je u fotografa - z prośbą o kopię cyfrową na CD lub zeskanować zdjęcie 'papierowe' i przerobić je na format cyfrowy. W każdym z trzech przypadków należy przestrzegać określonych zasad. Te zasady bardzo szczegółowo opisane są tu: polish.poland.usembassy.gov/visas/nonimmigrant_visas/niv_how_to_apply.html#krok_1 oraz w wersji angielskiej (doładne parametry fotografii) tu: travel.state.gov/visa/guide/guide_3882.html
-
Gość: , epa64.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/26 15:13:17
dziękuję bardzo:)właśnie próbowałam kilka razy wypełnić ten nowy wniosek ale wiekszosc po na jechaniu kursorem na tekst sie nie tłumaczy tylko proste rzeczy typu:imie ,nazwisko,data ur,wojew,kraj,itp a reszta nie albo miga tłumaczenie w jezyku polskim.wiec nie wiem czy to wina komputera czy tego wniosku?
-
Gość: aneta, aabr30.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/27 09:27:08
rozumiem żre wniosek także musi być wypełniony w języku angielskim?
Od czego zacząć? Wypełniam wniosek i co dalej? gdzie zrobić opłatę itd?
-
Gość: , epn129.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/27 19:08:41
z tego co wiem wniosek moze byc w jezyku polskim tylko bez polskich znakow.opłate na pocznie tylko trzeba najpierw wypełnic i wydrukowac druk opłaty wizowej
poland.usembassy.gov/root/pdf-files/mrv_44540.pdf
wszystkie informacje znajdziesz na stronie ambasady jak wypełnic formularz itp
polish.poland.usembassy.gov/poland-pl/consular.html
.podtrzebny bedzie ci jeszcze formuladz Dhl ,jak dostaniesz wize to w ciagu 5 dni roboczych odesla si przesyłka kurierska paszport i wize
polish.poland.usembassy.gov/poland-pl/img/assets/5816/dhl-form-polish.pdf
-
Gość: anya, 178.182.70.9.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/05/27 21:51:42
witam!
bardzo dziękuję za pomoc - zastosowałam się do niej :-) wczoraj starałam się o wizę i dostałam :D niestety nie mam pojęcia na ile - okaze sie jak przyjdzie paszport :-)) w kazdym badz razie było bardzo sympatycznie! bardzo mało ludzi i bardzo miły konsul :-))
Pozdrawiam ciepło! :-)
-
Gość: , epr171.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/28 08:07:30
no to super:)a jak było na rozmowie o co Pani się pytała?i o jaką wizę Pani się ubiegała?
-
2010/05/28 12:16:45
Witamy :-)


I spieszymy z odpowiedziami:

Odnośnie tłumaczenia - u nas nie miga. My wniosek otwieramy w przeglądarce Google Chrome - być może warto spróbować innej przeglądarki, bo może Pani przeglądarka nie obsługuje prawidłowo formularza? Podpowiedzi pytań z dołu strony pojawiają się wysoko, ale po przesunięciu strony widać je bez problemu.

@Aneta, nie możemy wypełniać wniosku w języku polskim. Musi być wypełniony po angielsku. Zacząć należy od wniosku, później - umówienie spotkania z konsulem, w międzyczasie zebranie wszystkich niezbędnych dokumentów oraz opłata - linki, jak ktoś wyżej podał. Wszystkie informacje krok po kroku są opisane tu: polish.poland.usembassy.gov/visas/nonimmigrant_visas/niv_how_to_apply.html

@Anya, GRATULUJEMY :-) Bardzo się cieszymy! Teraz - jako specjalistka, może Pani uspokoić zdenerwowanych, że nie było tak strasznie ;-)
-
Gość: , epr171.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/28 12:21:23
dlaczego formularz nie moze byc w jezyku polskim?z tego co wiem moze byc jedynie bez polskich znakow
-
Gość: , epr171.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/28 12:30:07
dziękuję :)właśnie zainstalowałam nową przeglądarkę i już jest w porządku dziękuję jeszcze raz
-
2010/05/28 12:30:33
Taka informacja widnieje po kliknięciu na link wniosku - "Instructions for completing the online Nonimmigrant Visa Application" w punkcie 1. Wyjątkiem są pytania, gdzie proszą o podanie w odpowiedzi pełnej nazwy w ojczystym alfabecie.
-
2010/05/28 12:31:20
Cała przyjemność po naszej stronie :-) - nie ma za co.
-
2010/05/28 12:34:40
(aha, należy jeszcze dodać, że nawet tam, gdzie proszą o odpowiedź w ojczystym alfabecie - nie wolno używać polskich znaków - formularz ich nie rozpoznaje - czyli zamiast ź, ż, ę, ą, ś itd - używamy z, e, a, s)
-
Gość: aneta, aaof7.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/28 19:44:43
"trzeba najpierw wypełnic i wydrukowac druk opłaty wizowej
poland.usembassy.gov/root/pdf-files/mrv_44540.pdf "
GDZIE MOŻNA ZNALEŚĆ DRUK DLA OSÓB UBIEGAJĄCYCH SIE O WIZZE W KRAKOWIE? TO TEN SAM?
-
Gość: rynna1979, aeny19.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/28 21:02:53
tak to ten sam druk opłaty wizowej!
dziś byłam w Krakowie i dostałam wizę!
konsul bardzo miły, rozmowa na luzie , krótka i na temat, dokąd jadę , na ile, czym się zajmuję i takie tam
za to naczekałam się w kolejce niemiłosiernie (fak faktem że się spóźniłam bo Krakowskie drogi są w remonci ;(
druk DS-160 wypełniłam po angielsku, tabelki w j polskim migały mi zamiast normalnie się wyświetlać ale dla chcącego nic trudnego. to wina mojej przeglądarki.
dodam tylko że mi system przyjął polskie znaki literowe w rubryce imię i nazwisko w alfabecie narodowym - nie było z tym problemu
pozdro
-
2010/05/28 21:32:16
nic dodać, nic ująć :-)
-
Gość: stenwak, 85.222.87.5*
2010/05/29 22:37:45
witam
mam pytanie
- wyjazd turystyczny, jakie miejsce pobytu wpisać? wystarczy" hotel", czy musi to być konkretny hotel z pełnym adresem?

- termin wyjazdu, na ile ma być dokładny?, bo jak wpiszę od 15-30 lipca, a bilety kupię na sierpień?, oczywiście wiem,że wiza jest ważna dłużej, ale....to są Amerykanie ...i ja chcę wyglądać wiarygodnie:)

p.s.
to,że dla konsula język angielski/amerykański jest jego językiem ojczystym i łatwiej jest mu się w tym języku posługiwać:(... no cóż dla nas językiem ojczystym jest język polski i nam w tym języku jest łatwiej:)
-
2010/05/29 22:51:59
Witamy :-)

Dobrze jest podać hotel z adresem, jeśli ma to być wycieczka objazdowa, można napisać, że sieć hoteli i podać ich nazwę. Co do tego - nie ma wytycznych, na pewno lepiej jednak wygląda konkretny adres. Nawet, gdybyśmy finalnie mieli zatrzymać się pod innym adresem - w innym hotelu, bo plany uległy zmianie.

W dacie można podać planowany miesiąc wyjazdu bez konkretnych dni lub planowane daty przyjazdu i wyjazdu. Jeśli plany się zmienią i wpiszemy sierpień, a polecimy we wrześniu - nikt na to nie będzie patrzeć. Cel jest taki, aby pokazać, że mamy bardzo konkretny, ułożony plan, który nie obejmuje pozostania tam na zawsze ;-)

Tak, prawda to :-) nam jest łatwiej po polsku, ale suma summarum - to nam zależy - konsulowi zdecydowanie mniej, więc jeśli się da - my się naginamy, konsul nie musi ;-)
A trochę poważniej - znajomość języka - w jakimkolwiek stopniu także jest jakimś argumentem 'za'.

trzymamy kciuki :-)
-
Gość: stenwak, 85.222.87.5*
2010/05/30 00:35:54
dziękuję za ekspresową odpowiedź:)myślałam,że tylko ja nie śpię:)

konkretny adres hotelu/hoteli, rezerwacje tychże chciałam sobie zostawić jako kolejny krok po otrzymaniu wizy:), ale może rzeczywiście rozpoznanie trzeba zrobić wcześniej? co prawda to trochę pokręcona logika,ale....moje myślenie jest inne niż amerykańskie:(

"znajomość języka - w jakimkolwiek stopniu także jest jakimś argumentem 'za'."

"za" otrzymaniem wizy lub nie? , a to chyba różnie można interpretować, bo np komuś kto świetnie posługuje się tym językiem jest chyba łatwiej znaleźć pracę ,
a ci starający się o pracę są chyba największą zmorą Amerykanów?

I żeby nie było wątpliwości /pomijając spotkanie z konsulem /uważam,że znajomość obcych języków jest" plusem dodatnim",że zacytuję klasyka:)

I jeszcze ciekawe jak taki Amerykanin przychodzi do Ambasady Polski w USA, to w jakim języku rozmawia z naszym konsulem?:)

jeszcze raz dziękuję:)
-
Gość: szpackyu, 95.108.32.14*
2010/05/30 14:15:05
witam!
wypelnilem wniosek ds-160, podpisalem elektronicznie, wyskoczyla strona z potwierdzeniem i po kliknieciu w "email confirmation" aplikacja sie wysypała errorami, a chcialem wlasnie wyslac to na maila zeby wrazie co moz jeszcze raz wydrukowac....

any ideas? :|
-
2010/05/31 13:03:15
Witamy :-)

@Stenwak, nie chcielibyśmy namawiać do złego ;-) ale wydaje nam się, że to może być wpis, dotyczący hotelu, który planujemy - nie musi być potwierdzany rezerwacją (chyba, że uda się wstępnie zarezerwować bez opłat), bo skoro termin nie jest na bank pewny, nie ma co ryzykować hotelem..

Znajomość języka - 'za' otrzymaniem wizy :-) Choć faktem jest, że znajomość języka na pewno ułatwiłaby pobyt osobie, chcącej zostać na zawsze. Jednak, plotka głosi, że wiedza - na temat regionu, do którego jedziemy (nie żeby od razu jakieś miażdżące szczegóły), czy znajomość języka przekonują, że to turysta zaangażowany - planujący podróż itd. ;-)

My także uważamy, że znajomość języków ogółem, to "plus dodatni", trudno zaprzeczyć :-)

Coś nam podpowiada, że Amerykanin odwiedzający polską Ambasadę w USA jednak po polsku ani ani ;-) Bo ta Polska, to w ogóle jakieś duże miasto w Europie? ;-)))

@Szpackyu, trudno nam zgadywać - nic nie przychodzi do głowy. Mamy nadzieję, że potwierdzenie zostało w międzyczasie z powodzeniem wydrukowane. Może trzeba spróbować z innym adresem? A może coś u Nich się wysypuje..
-
Gość: Michal, 83.16.78.1*
2010/06/01 20:46:33
A ja mam takie pytanie: jakie sa szanse ze dostane wize jeżeli kilka lat temu przez swoja glupote bylem karany za posiadanie niewielkiej ilosci marihuany i niestety bede mial to w papierach jeszcze przez rok. Musze wpisac za co bylem karany bo przy zaznaczeniu tak pkazajue sie tabelka do napisania wyjasnien. jest szansa ze dostane wize turystyczna?
-
2010/06/02 12:58:31
Witamy :-)

@Michał, trudno nam odpowiedzieć na pytanie - prawdopodobnie wiele zależy od Konsula - jak On potraktuje ewentualne wyjaśnienia.

Czy jest szansa? - na pewno jest, lecz nie będziemy "czarować" - na pewno nie jest to czynnik, zwiększający szanse na otrzymanie wizy i może się okazać dużą przeszkodą. Ale jeśli nie można przeczekać tego roku, kiedy papiery będą znowu "czyste", trzeba spróbować i liczyć na to, że się uda. Należy jednak pamiętać, że jeśli spróbuje Pan teraz i otrzyma odpowiedź odmowną - będzie trzeba w przyszłości napisać o tym w kolejnych wnioskach.
-
Gość: beza_22, chello089078115165.chello.pl
2010/06/02 21:46:03
Witam,
same krótkie pytania:
1.jak jest w końcu z pytaniem o nazwisko w ojczystym alfabecie? z polskimi znakami czy bez?
2. miasto w którym wydano paszport: wpisujemy miasto czy np.wojewoda zachodniopomorski
3. jak podpisać elektronicznie wniosek- czy jest z tym dużo 'zachodu':)?
4. czy można cały formularz d-160 przed lub po wysłaniu zapisać na dysku czy gdzieś...:)
Proooooszę o pomoc i dziękuję!!!!!!
-
Gość: beza_22, chello089078115165.chello.pl
2010/06/02 21:49:06
aha... i ostatnie:
czy na pewno w rubryce 'numer inwentaryzacyjny paszportu' zaznaczamy 'nie dotyczy' (chodzi mi o paszport wydany w 2010)
Jeszcze raz dziękuję i POZDRAWIAM!!!!
-
2010/06/02 23:16:20
Witamy :-)

@Beza_22:

1. Na początku - na pierwszej karcie wniosku widnieje informacja, aby wypełniać go po angielsku; w pytaniach, w których proszą o podanie odpowiedzi w języku ojczystym - teoretycznie (wg wzkazówek) powinniśmy używać naszego alfabetu lecz bez polskich znaków (kropek i ogonków - czyli o zamiast ó, z zamiast ż itd).
Jednak osoby, które wypełniały i składały już wniosek mówiły, że w miejscu nazwiska wpisywały swoje nazwisko z polskimi znakami i ogonkami - i wszystko było ok. Sądzimy, że nie ma to kluczowego znaczenia w przypadku nazwiska - może być pewnie z normalnymi polskimi znakami. Byle cały formularz wypełniony był po angielsku.

2. Wszyscy mamy wpisanego w paszporty polskie wojewodę, nie mamy miasta - w Ambasadzie podano nam informację, aby wpisać miasto, w którym składaliśmy wniosek paszportowy - my wpisalibyśmy "Wojewoda mazowieckii Warszawa" - wtedy wilk syty i owca cała.

3. Podpis elektroniczny (ogółem - bo chyba o to Pani pyta) to nie jest skomplikowana procedura, wymaga jednak posiadania specjalnego certyfikatu, czytnika kart, karty kryptograficznej, specjalnego oprogramowania, taki zestaw kosztuje w Polsce od 200-400pln. Chyba więc nie warto :-)

4. Można, a nawet powinno się to uczynić, żeby oszczędzić sobie dodatkowej pracy. Na dole formularza jest przycisk "Save" - w razie, gdybyśmy przerwali wypełnianie wniosku, lub zrestartował by nam się w międzyczasie komputer - będziemy mogli otworzyć wypełniony wniosek w miejscu, gdzie przerwaliśmy (upload a previous application - na dole strony głównej formularza).

5. Tak, na pewno :-) Potwierdzaliśmy to w infolinii Ambasady. W nowych, polskich paszportach nie mamy czegoś takiego, jak Passport Book Number (numer książeczki paszportowej).

Nie ma za co :-) My także pozdrawiamy i życzymy powodzenia!
-
Gość: beza_22, chello089078115165.chello.pl
2010/06/02 23:33:48
ojej...ale szybka odpowiedź:)
Tzn chodziło mi podpis, który należy złożyć na końcu formularza (jak ktoś wcześniej pisał) Czy po prostu w celu dokonania takiego podpisu 'wklepujemy' na klawiaturze raz jeszcze swoje imię i nazwisko czy trzeba załączyć ten podpis jakoś inaczej, np jak to zdjęcie?
-
Gość: oo7, chello089076201161.chello.pl
2010/06/04 21:10:32
w poniedziałęk ide na rozmowe z konulem, chce wyjechac na wakacje, biore ze sobą zaproszenie i zaswiadczenie ze szkoly o tym ze mam pozytywne wyniki w nauce i szkola konczy sie w 2011 , w zawodze technik informatyk. za czeka mnie egzamin panstwowy. czy warto to nadmienic? slabo mowie po angielsku, zalezy mi tylko na tym by pozwiedzac podszkolic jezyk i spedzic czas z ojcem juz ma swoje lata 50(
-
Gość: dudcyna, chello089074071076.chello.pl
2010/06/06 18:14:05
witam...przymierzam się do wypełnienia wniosku o wizę i nurtuje mnie złożenie tego podpisu.....jak to zrobić przy zwykłym domowym komputerze???
-
Gość: dudcyna, chello089074071076.chello.pl
2010/06/06 18:44:51
witam jeszcze raz....niestety nie mogę dodać zdjęcia....w instrukcji w ambasadzie pisze, iż jeżeli nie uda mi się wkleić zdjęcia mogę dalej wypełniac wniosek, a zdjęcie muszę przynieś na rozmowę z konsulem....niestety ani na początku nie chce mi się zdjęcie dodać, ani na końcu....wypełniłam cały wniosek, nie chce mi się załadować zdjęcie, które w komputerze mam i niestety nic mi dalej nie idzie....nie mam żadnego potwierdzenia z paskiem kodowym. Nic!
Prosze o pomoc...wyjasnienie...
-
Gość: oo7, chello089076201161.chello.pl
2010/06/07 11:29:04
i dupa konsul nie dal wizy, co z tego ze sie ucze, dalem zaswiadczenie ze studiuje informatyke i mam szkole do czerwca 2011, dalem zaproszenie od taty z usa ktory jest legal resident. nie podal nawet przyczyny tylko dal papierek i tyle, nie wiem kur... jak tu sie starac gdziie isc ojciec ma ponad 50 lat ile jeszcze pozyje nie wiem, tesknie a konsul nie chce dac wizy. moj mlodszy brat tez nie dostal. ni wim o co biega jakie jeszcze dokumenty zawiesc? kiedy znow moge sie ubiegac?
-
2010/06/07 16:57:20
Witamy :-)

@Beza_22 - tym razem odpisujemy ze zwłoką, ale daliśmy się ponieść "długiemu weekendowi" ;-)
Nie załączamy skanu podpisu. Wszystkie dane wklepujemy na klawiaturze.

@Dudcyna - podpis - jak pisaliśmy wyżej, wpisujemy dane po prostu na komputerze. Odnośnie zdjęcia - trudno nam zgadywać. Jeśli zdjęcie ma poprawne parametry i format (opisane na stronach Ambasady), powinno się wgrywać bez problemu. Być może warto spróbować jeszcze w innej przeglądarce, niektóre przeglądarki nie obsługują poprawnie elektronicznego formularza.

@007 - bardzo nam przykro :-( zwyczajowo zaleca się odczekanie do momentu, aż zmieni się sytuacja (zawodowa, rodzinna, etc.), która wpłynęła na odmowę przyznania wizy i dopiero wtedy staranie się o kolejną. Formalnie można ubiegać się o wizę po raz kolejny od razu.

Należy pamiętać, że o ile są zachowane aspekty prawne (nie jesteśmy ścigani za żadne przestępstwa, etc.), to głównym i najważniejszym kryterium jest przekonanie Konsula, że nie zostaniemy w USA. Być może w tym wypadku warunkiem 'krytycznym' było właśnie to, że tata mieszka na stałe w USA, Konsul mógł więc być niepewny, czy z bratem nie chcecie u taty zostać. Trudno jest przewidzieć, jak skończy się kolejne spotkanie z Konsulem. Zdarzają się sytuacje, w których ta sama osoba dostaje i po 5 odpowiedzi odmownych, innym z kolei udaje się za pierwszym razem - nie ma reguły. Zarówno przyniesionymi dokumentami, jak i swoją postawą za wszelką cenę trzeba przekonać konsula o chęci powrotu do PL.
-
Gość: , epg95.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/06/07 21:15:39
hej wszystkim wypełniłam wniosek wizowy własnie i mam mały problem nie zapisałam tego numer wznioski a juz wysłałam wniosek on-line.i co teraz mam zrobic jeszcze raz go wypełnić?
-
Gość: , epg95.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/06/07 22:27:54
mam pytanie jesli przy wypełnianiu wziosku w wojewodzwie zapomniałam jednej literki to czy cos sie stanie?
-
2010/06/07 23:53:23
a na potwierdzeniu, które wydrukowałaś numeru wniosku nie ma? chyba powinien być..

literówka w województwie nie powinno stanowić problemu :-)
-
Gość: , epc64.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/06/08 08:37:32
DZIĘKUJĘ AŻ MI ULZYŁO:)JUŻ WYDRUKOWAŁAM:)DZIĘKUJĘ ZĘ JEST KTOŚ TAKI JAK TY:)
-
Gość: , epc64.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/06/08 08:41:15
MAM TYLKO NUMER POTWIERDZENIA A PINU 12 CYFROWEGO NIE MAM NA TEJ KARTCE CO TERAZ?
-
Gość: lalala, epc64.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/06/08 10:32:59
dlaczego nie moge połaczyc sie z kosulem dzwonie i dzwonie a tu nie ma takiego numeru albo jest sygnał i za chwile piszczy w słuchawce?
-
2010/06/08 11:53:10
w takim razie trzeba spróbować umówić się na spotkanie bez PINu, być może numer potwierdzenia będzie wystarczający - trzeba spróbować.

W niektórych telefonach komórkowych jest zablokowana możliwość wykonywania połączeń na numery 0700. Proszę spróbować ze stacjonarnego - wszystko powinno być ok. A jeśli z komórki - proszę pamiętać o 'gwiazdce' przed numerem

0 703 700 120 - z telefonów stacjonarnych w Polsce (4,88 PLN za minutę)
*740 94 00 - z telefonów komórkowych w Polsce (4,88 PLN za minutę)
(48 22) 523 2000 - w Polsce i z zagranicy ($7,11USD lub 22 PLN za siedem minut płatne kartą Visa lub MasterCard)
-
Gość: MIKI, bpr26.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/06/10 18:02:57
witam strasznie mecze sie z tym nowym wnioskiem wypełniałem ja juz kilka razy i przerywa mi piszac ze czas upłynoł a jak juz doidę do konca t nie wiem którą strone mam wydrukowac jak ona powinna wygladac?? z góry dzieki za pomoc
-
Gość: MIKI, bpr26.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/06/10 18:05:49
a i jeszcze jedno jak juz zapisze wniosek to nie moge go potem otworzyc
-
Gość: jeżyk, pc0-49.ziw.osi.pl
2010/06/10 20:39:07
Witam serdecznie. Jedynie o co chcę zapytać to z jakim wyprzedzeniem można się starać o wizę. Planuje pojechać pod koniec września 2011. Najchętniej to już bym to załatwił ale nie wiem czy nie za wcześnie.
-
Gość: stenwak, 85.222.87.5*
2010/06/10 20:57:25
żeby wniosek się otworzył samo "save" nie wystarczy, trzeba zapisać plik na komputerze wtedy nie stracimy wypełnionych stron


najpierw ramka "save"
później ramka "save Application to File"

zalecam robić to po każdej stronie ! wtedy w każdej chwili możemy zajrzeć do plików, nawet już po ich wysłaniu:)

tego czasu wbrew pozorom nie jest tak dużo, sesja potrafi skończyć się w najmniej oczekiwanym momencie:(

Jeśli chodzi o" podpis" na potwierdzeniu to podpisem jest numer paszportu:)

Nie ma ograniczeń jeśli chodzi o staranie się o wizę, a datę ewentualnego wyjazdu.
-
Gość: stenwak, 85.222.87.5*
2010/06/10 21:01:00
miki jak dojdziesz do końca to będzie potwierdzenie i będziesz wiedział,że to to właśnie trzeba wydrukować:)
-
2010/06/11 14:48:39
Witamy :-)

Właściwie Stenwak rozwiała chyba już wszystkie wątpliwości :-)

Dodamy jeszcze tylko słów kilka odnośnie okresu wyprzedzenia, z jakim powinno się starać o wizę - przepisy tego faktycznie nie regulują, należy jednak pamiętać, że wizy są przyznawane na różny czas - bardzo często na 10 lat, jednak nie jest to regułą - może się zdarzyć, że dostaniemy wizę np. na rok - dlatego warto to zrobić z takim wyprzedzeniem, aby przypadkiem nie stało się tak, że przyznana na krótko wiza nie obejmie planowanego przez nas z dużym wyprzedzeniem terminu podróży.
-
Gość: dudcyna, chello089074071076.chello.pl
2010/06/12 00:39:04
witam....UDAŁO SIĘ!!!....jadę z mężem i synem do USA, dostaliśmy wizę!!
wszystkim starającym się życzę podobnej euforii jak moja
pozdrawiam....
-
2010/06/12 12:23:33
Witamy Dudcyna :-)

Gorąco gratulujemy! :-)
Na jak długo dostaliście wizy? Jeśli możesz, napisz w kilku słowach, jak wyglądała rozmowa - ciężko było?
-
Gość: dudcyna, chello089074071076.chello.pl
2010/06/12 21:53:17
witam....nie wiemy na jak długo dostaliśmy wizy, bo wraz z paszportami w ciągu 5 dni dostaniemy je pocztą kurierską.....rozmowa była krótka i konkretna....po co, do kogo, na ile...pytali mnie i męża jeszcze gdzie pracujemy....sama rozmowa trwała niecałe 5 minut, natomiast oczekiwanie na nią ponad 3 godziny. Masakra!!!
-
Gość: stenwak, 85.222.87.5*
2010/06/13 16:32:14
Dudcyna

a jak udało się ze zdjęciami?

muszę dodać,że mimo to,że system akceptuje nasze zdjęcie:) w konsulacie niekoniecznie musi ono zostać zaakceptowane:( wtedy, jeśli mamy szczęśliwie z sobą odpowiednie /wizowe/zdjęcie zostanie ono na miejscu zeskanowane, nie musimy go przyklejać do formularza:)
jeśli zdjęcia nie mamy, to musimy udać się do fotografa, przypadkiem koło konsulatu, czy to w Krakowie, czy w Warszawie nie ma z tym problemu:)


ps
może ktoś wie jak kupić bilety w dobrej cenie na lipiec , przelot wieloodcinkowy - WAW/NYC NYC/Miami Miami/WAW
-
2010/06/14 13:25:05
Witamy :-)

No tak, czekamy więc wraz z Wami na informacje - jakie wizy dostaliście :-)

Ze zdjęciami prawda to - warto mieć ze sobą 'zapasowe'. I prawda, że 'przypadkiem' fotograf jest tuż obok konsulatu ;-) więc w razie czego, jest gdzie zrobić zdjęcie.

Stenwak, zapraszamy do nas www.centerfly.pl lub www.eprzeloty.pl (to dwa różne systemy, pracujące na różnych silnikach)

Jest kilka zasad, które są pomocne w kupnie w miarę możliwości tanich biletów. Loty łączone powinny być obsługiwane na całej trasie przez tego samego przewoźnika - o ile to możliwe (w 'pakiecie' taniej); bilety na całą podróż (w obie strony) trzeba kupić razem - tak jest taniej, niż w przypadku kupowanych w obie strony osobno; zachować należy jak największe wyprzedzenie - im bliżej terminu podróży - tym drożej; powinno się sprawdzić daty okoliczne (jeśli konkretny termin może być przesunięty o 1-3 dni) - często trafia się w ten sposób na lepsze oferty.
-
Gość: stenwak, 85.222.87.5*
2010/06/14 14:01:39
byłam na eprzeloty.pl, ale tam nie ma możliwości wyszukiwania biletów na podróż wieloodcinkową, jest tylko opcja "tam" i "powrót".....chyba,że coś mi umknęło:(
-
2010/06/14 14:41:01
Stenwak, pomożemy inaczej - proszę o kontakt na adres rezerwacje@eprzeloty.pl z dokładną informacją o trasie i preferowanych datach podróży - pracownik call center wyszuka propozycje (oczywiście na zasadzie czysto informacyjnej) :-)
-
Gość: stenwak, 85.222.87.5*
2010/06/14 14:50:56
napisałam:)
-
Gość: beza_22, chello089078115165.chello.pl
2010/06/15 19:10:24
Witam,

WIZA
tydzień temu też zadawałam tu pytania o nowy formularz, podpis elektroniczny itp. 08.06 dostałam wizę na 10 lat:) a dwa dni temu odebrałam przesyłkę dhl z paszportem:) jestem wniebowzięta że wyjazd na Hawaje dojdzie do skutku:) Byłam w konsulacie 1 raz i nigdy wcześniej nie posiadałam żadnej wizy.

ROZMOWA
Sama rozmowa trwała może 5 min, pytania typu: z kim pani będzie podróżować? a może sama?, co robią Pani rodzice?, gdzie pracuje osoba u której się pani zatrzyma? (we wniosku napisałam że zatrzymam się u rodziny podając dokładny adres) na którym roku studiów Pani jest? Kiedy i gdzie ostatni raz była Pani za granicą? I...to wszystko:) dostaje Pani wizę na 10 lat, dziękuje, do widzenia. PS chciałam jeszcze dopowiedzieć, że Pan konsul bardzo słabo mówił po polsku:)
Ja miałam numerek 21, przede mną z tego co widziałam 3 osoby nie dostały wizy i byli to ludzie z jakimiś perypetiami, typu Panu skończyła się wcześniejsza wiza i jakimś sposobem za granicą ją sobie 'przedłużył'. Najdłużej trwała rejestracja prze rozmową z konsulem, ok 40 nim.

ZAŚWIADCZENIA
Wzięłam ze sobą mnóstwo zaświadczeń: ze szkoły- ze studiuję i kończę naukę w 2011+legitymacja studencka+index, zaświadczenie że pomagam mamie w prowadzeniu firmy rodzinnej, miałam także zaświadczenie z banku o stanie mojego rachunku (że mam określoną liczbę środków i stałe dochody). Jednak żadne nie było potrzebne:) Sądzę więc że jeżeli nikt nie przeskrobał wcześniej typu: jakieś aresztowania, nielegalny pobyt itp wszelkie zaświadczenia są zbędne, z drugiej zaś strony 'przezorny zawsze ubezpieczony:)' decyzja należy do Was:)))
JEDYNE co musicie wziąć ze sobą na rozmowę to: potwierdzenie opłacenia wniosku, które wynosi teraz bodajże 470zł, wypełniony formularz DHL i wydrukowane potwierdzenie złożenia wniosku najlepiej na drukarce cyfrowej- aby mieć pewność że kod się nie rozmaże no i PASZPORT:p

ZDJĘCIE
Co do zdjęcia- ja zrobiłam tak: poszłam do fotografa, powiedziałam że chcę zdjęcie do wizy amerykańskiej, Pani zrobiła mi foto, zapytała czy je wywołać czy zapisać na płytce więc powiedziałam żeby zrobiła na wszelki wypadek obydwa warianty:) Przy wypełnianiu formularza załączyłam zdjęcie z płytki i nie było najmniejszego problemu:)

Pozdrawiam, życzę wszystkim POWODZENIA!!!!
-
2010/06/16 11:18:48
Witamy :-)

@Beza_22 - gratulujemy gorąco!! :-) Hawaje mmm.. Liczymy na parę fotek - umieścimy je na blogu z lekką nutką zazdrości ;-)

I dziękujemy bardzo za opis, na pewno przyda się wszystkim starającym się o wizę.
-
Gość: Michał, 91.123.208.12*
2010/06/21 09:29:49
witam
Mam problem z pytaniem odnosnie miejsca pobytu. Jade w pazdzierniku na lososie i steelheady i nie mam poki co zielonego pojecia gdzie bede spal i na jakiej rzece lowil bo to bedzie zalezne od pogody ,stanu wody i tego gdzie i ile bedzie ryb. Decyzja zapadnie na tydzien przed wylotem, tyle ze bilet kupie zaraz jak (jesli dostane) dostane wizę do Chicago. Co mam wpisac ??? :(
-
Gość: stenwak, 85.222.87.5*
2010/06/21 13:25:56
ale jakiś plan spania masz?mniej więcej miejsce tych połowów, jakiś motel,hostel...nie wiem gdzie się sypia, bo chyba nie cały czas na łódce? o ile w ogóle łowi się z łódki:)
...jeśli nie to wpisz Chicago, poszukaj sobie w necie jakiegoś noclegu i wpisz adres w formularz, zawsze na rozmowie możesz powiedzieć,że zatrzymasz się kilka dni w Chicago, a później ....rybka:)
-
2010/06/21 15:49:34
Witamy :-)

@Michał, jakiś adres pobytu wpisać zdecydowanie trzeba. Nawet jeśli plany mogą się zmienić (nie musimy być aż tak wylewni na rozmowie). Tak, jak radzi @Stenwak, jeśli nie znamy 'pewnego' adresu, najlepiej będzie wpisać 'przewidywany' hotelowy (znaleziony już teraz w internecie) a w trakcie rozmowy wyjaśnić, że planujesz się przemieszczać i nocować w motelach, hotelach, czy hostelach.

Z mojego doświadczenia - podróż była zaplanowana wstępnie (wiedzieliśmy mniej więcej do którego miejsca chcemy dojechać), lecz plany zmieniały się w trakcie z dnia na dzień (zatrzymywało nas po drodze coś fajnego, wpływ miała także pogoda) - motele rezerwowaliśmy więc na noc przed przyjazdem do nich, czasami tego samego dnia rano (docieraliśmy do nich wieczorem lub w nocy) - ani razu z większym wyprzedzeniem. We wniosku o wizę podaliśmy natomiast adres i dane przyjaciół, mieszkających na Long Island, u których zatrzymaliśmy się tylko na kilka dni - od razu po przylocie do NY. W trakcie spotkania opowiadaliśmy o tym, że spędzimy trochę czasu u przyjaciół, których dawno nie widzieliśmy, ale planujemy także zwiedzić te i te miejsca, nocując w motelach - nie wzbudziło to żadnych podejrzeń Konsula i nie pytał o to, dlaczego nie podaliśmy listy moteli (to byłoby niewykonalne).
-
Gość: Norman, 188.33.161.7*
2010/06/23 12:36:19
Witam!
Wypełniam wniosek (pewnie zaraz mi sesja wygaśnie) i stanąłem na pytaniu o poprzednią wizę. Miałem już dwie, ale w wieku kilku-kilkunastu lat. Nie pamiętam, kiedy były wydane. Czy mam wobec tego wstawić pierwszą lepszą datę? Przy terminach poprzednich wyjazdów, można strzelać, lecz podobnej adnotacji nie ma przy dacie wydania poprzedniej wizy.
Zastanawiam się, czy nie wstawić jakiejś daty z lat 90-tych, a potem przed konsulem wyjaśnić, co i dlaczego zrobiłem...
Pozdrawiam serdecznie!

P.S. Muszę zauważyć, że obecne wnioski to jakaś kpina. Wczoraj dla swojej dziewczyny wypełniałem jeden prawie osiem godzin - co chwile sesja wygasała, gdy tylko sięgałem po dodatkowy dokument lub dzwoniłem po dodatkowe informacje, lub szukałem (tak znalazłem tę stronę) wyjaśnienia niejasnych pytań...
-
2010/06/23 12:51:49
Witamy,

@Norman, pytaliśmy o to w Ambasadzie przy okazji podobnego pytania wcześniej, poinformowano nas wówczas, że Ambasada nie dysponuje takimi archiwami (gdyby chciało się to we własnym zakresie sprawdzić), więc jeśli stare paszporty zaginęły i nie mamy możliwości sprawdzenia numerów i dat poprzednich wiz - należy zaznaczyć opcję "Do Not Know" i podać datę przybliżoną i w datach tamtych wyjazdów wpisać z pamięci także terminy przybliżone - na tyle dokładne, na ile pamiętamy.
A podczas rozmowy wyjaśnić, z jakiego powodu nie jesteśmy w stanie podać tych danych.

Tak, to prawda, sesja wygasa błyskawicznie i nie jest to wygodne, nie ma innego wyjścia, jak tylko co stronę zapisywać wniosek na dysku..

pozdrawiamy ciepło
-
Gość: Norman, 188.33.161.7*
2010/06/23 13:09:54
P.P.S. Errata: powinno być "(...) prawie sześć godzin"
-
Gość: Norman, 188.33.161.7*
2010/06/23 13:14:22
Rany gościa!
Ta odpowiedź była błyskawiczna! Jestem tylko trzy strony po wspomnianym pytaniu!
Dziękuję uprzejmie za odpowiedź. Mam nadzieję, że już nic mnie nie zaskoczy.
Pozdrawiam miło!
-
2010/06/23 13:35:10
@Norman, jeśli tylko jesteśmy w stanie ("wiedzowo") i jesteśmy akurat obecni przy komputerze - staramy się odpowiadać jak najszybciej :-) w końcu chodzi o to, żeby wypełnić szybko wniosek i mieć go z głowy ;-)
Przyjemność po naszej stronie - trzymamy kciuki za Ciebie i dziewczynę i w razie czego - spróbujemy pomóc, gdyby pojawił się jeszcze jakiś problem.
pozdrawiamy :-)
(6 godzin to i tak szmat czasu, poprzedni wniosek można było faktycznie wypełnić zdecydowanie sprawniej)
-
Gość: gosc, 77-253-165-77.adsl.inetia.pl
2010/06/25 20:53:06
Witam
Czy na spotkanie z konsulem powinnam zabierac dokumenty potwierdzajace fakt ze moi rodzice pracuja badz nie? Poniewaz moj tata pracuje ( nie mam pojecia ile zarabia) a mama jest na rencie. Ja jestem studentka i na wszelkie podroze, wakacje rowniez i te do Stanow zarabiam sobie sama (mam stala prace co zaznaczylam w aplikacji) czy to w jakis sposob mnie przkresla? Dodam ze do Stanow jade do znajomych (On jest amerykaninem ona polka jego zona).O wize ubiegam sie pierwszy raz nie mam tam zadnej rodziny. Mam zaswiadczenie z pracy ze studiow, legitymacje, index i podstawowe dokumenty wypisane na stronie ambasady czy cos jeszcze moze mi sie przydac?
-
Gość: Inka, chello089073006077.chello.pl
2010/06/25 23:56:52
Witajcie! Wniosek o wize wypelnilam dwa tygodnie temu w ciagu 2 godzin (na poczatku wszystko mi gaslo, ale potem pisalam od nowa i poszlo sprawniej). Tydzien pozniej bylam juz na rozmowie z pracownikiem konsulatu. Czekalam 2 godziny, duzo ludzi na sali oczekujacych. Pytania mialam 3: w jakim celu jade, moja odpowiedz - turystycznym; do kogo - do przyjaciela, gdzie ja pracuje - i to wszystko. Wize mam na 10 lat. po trzech dniach otrzymalam paszport przez DHL. Zaznaczam, ze nie mam w USA rodziny i jade tam pierwszy raz. Udalo sie, a troche sie balam, bo przygladalam sie innym, ktorzy mieli mnostwo zalacznikow, a ja tylko potwierdzenie zlozenia podania, paszport i na wszelki wypadek zaswiadczenie z pracy, ze jestem zatrudniona i zaproszenie ze Satnow. Ale to sie nie przydalo. Pozdrawiam i zycze powodzenia wszystkim starajacym sie.
-
2010/06/26 13:32:09
Witamy :-)

W kwestii dokumentów - bardzo wiele osób pisze o tym, że zabrane dokumenty zupełnie się nie przydały, ale mieli je na wszelki wypadek. Nie ma tu jednak pewnej odpowiedzi, bo to trochę loteria ;-) czasem wszystkie przyniesione dokumenty mogą okazać się potrzebne, czasem żaden. Ważniejsza jest na pewno Twoja praca, niż praca taty - jeśli za wyjazd płacisz samodzielnie - w tej sytuacji zarobki taty są w zasadzie bez znaczenia. Dokumenty, które wymieniłaś wydają się być wystarczające a samodzielne zarabianie na wakacje i stała praca absolutnie Cię nie przekreślają - wręcz przeciwnie :-)
Trzymamy kciuki!

@Inka, gratulujemy :-) Pozostaje nam życzyć cudownych wojaży!

pozdrawiamy
-
Gość: Bożena54, dkl1.prox.pl
2010/07/01 23:02:39
mam jedno pytanie ...dostalam wizę na 10 lat..3 lata temu i do tej pory jeszcze nie wyjechalam ,czy ona jest nadal aktualna??
-
Gość: Agi, 89.100.46.8*
2010/07/01 23:51:42
Mam bardzo pilne pytanie. Otóż 3 razy przyznano mi wizę J-1 i jako studentka pracowałam legalnie w USA. Oczywiście nadano mi Social Security Number, który odnalazłam i wpisałam w formularzu, przypuszczam że z pewnością nadano mi U.S. Tax Number, którego nie mogę odnaleźć. Czy w tej sytuacji mogę zaznaczyć 'does not apply'? Nie mam pojęcia jak inaczej mogłabym rozwiązać tą kwestię, spotkanie mam już we wtorek i dość mało czasu, wątpię, czy pracodawca z USA udzieli mi takiej informacji, a zważywszy na krótki czas który pozostał i 4th of July, które będą świętować, wątpię, żeby przed wtorkiem odpisał ... Będę bardzo wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam!
-
2010/07/02 11:49:41
Witamy :-)

@Bożena54, wiza jest ważna tak długo, na jak długo ją przyznano - bez względu na to, czy byłaś w USA, czy jeszcze nie, upewnij się tylko, że ważność paszportu jest wystarczająca przed wyjazdem i w drogę :-)

@Agi, jeśli nie masz szansy zdobycia tego numeru musisz chyba zaznaczyć opcję does not apply - innego wyjścia nie ma i w trakcie spotkania wyjaśnić Konsulowi, dlaczego ją zaznaczyłaś, tłumacząc, że zgłosiłaś się także do pracodawcy z prośbą odzyskania numeru, ale nie odpisał - głową muru nie przebijesz. Ludzie regularnie zaznaczają, że nie pamiętają numerów poprzedniej wizy, myślę, że nie Ty jedna nie możesz odnaleźć numeru 'podatkowego', przyznanego dawno temu, więc prawdopodobnie Konsul to zrozumie..

i my pozdrawiamy i życzymy powodzenia (czekamy na dobre wieści!)
-
Gość: Bożena54, dkl1.prox.pl
2010/07/02 23:21:31
Kochani bardzo dziękuję za błyskawiczna odpowiedz.Pozdrawiam serdecznie...
-
Gość: Mirek, 195.18.128.3*
2010/07/03 08:58:50
Witam. Moim celem jest odwiedzenie dalekich krewnych w USA. Brat mojej babci wyjechał tam przed wojną i mieszkają tam jego dzieci i wnuki. Znalazłem ich na facebboku i chciałbym ich poznać osobiście.
Jaka jest Wasza rada? Jak najlepiej to rozwiązać? Czy wykupić sobie wycieczkę 5 dniową, odłączyć sie od niej a potem dołączyć w dniu powrotu? Czy może po prostu powiedzieć konsulowi i pracownikowi imigracyjnemu prawdę i wyrobić sobie wizę w tym celu? Tak naprawdę nie zależy mi na emigracji do Stanów ani pracy tam - pracuję w Norwegii i uważam to za bardziej atrakcyjne niż USA. Chciałbym tylko poznać rodzinę, zaprosić ich do Polski i utrzymywać normalen kontakty.
I właśnie - jeszcze jedno pytanie. Pracowałem w Anglii 1,5 roku oraz w Norwegii (dalej pracuję) dwa lata. Czy to może mieć negatywny wpływ na uzyskanie wizy do USA?
Proszę o radę jak najrozsądniej postąpić. Mam jeszcze czas, bo do USA wybrałbym się w następnym roku.
Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam serdecznie

Mirek
-
Gość: Camillus, 233.180.stk.vectranet.pl
2010/07/03 17:56:58
Witam wszystkich !

Mam takie pytanie: czy ktoś posiada lub wie gdzie można znaleźć spis wszystkich pytań znajdujących się w DS-160? Przed rozpoczęciem wypełniania wniosku, chciałbym na spokojnie przygotować odpowiedzi.

Jak myślicie: Czy mając firmę budowlaną zarejestrowaną w lipcu 2007 a zawieszoną od stycznia 2009 można mieć problemy z dostaniem wizy turystycznej? Całą podróż i pobyt w USA opłacą moi znajomi z Hawajów, u których będę przebywał podczas całych 3 miesięcy (na tyle planuję pobyt).

Dziękuję i pozdrawiam!
Camillus
-
Gość: Agi, 89.100.46.8*
2010/07/06 22:20:48
A ja chciałam podziękować za błyskawiczną odpowiedź i pochwalić się, że i ja i mój mąż dostaliśmy dziś wizy:):):) Wszystko było zwykłą formalnością, rozmowa trwała 2 minuty może, Konsul w zasadzie nawet na nas nie spojrzał:) Jedyne co, to to, że staraliśmy się w Ambasadzie w Dublinie.... a mówią, że tu łatwiej niż w Polsce.
-
2010/07/11 16:14:30
Witamy,

Mieliśmy małą przerwę urlopową, ale już do Was wracamy :-)

@Bożena54, cieszymy się, że mogliśmy pomóc :-) i również pozdrawiamy.

@Mirek, pytanie jest dość trudne. Nikt bowiem nie zagwarantuje, jaka opcja finalnie okaże się najskuteczniejsza.
Wykupienie wycieczki narazi Cię na koszty, a z atrakcji, za które zapłacisz, nie skorzystasz, bo Cię tam nie będzie. Byłoby to jednak na pewno bezpieczniejsze w kwestii ewentualnych podejrzeń Konsula.
Zaproszenie od rodziny z kolei może spowodować, że Konsul może podejrzewać chęć pozostania tam - miałbyś jak się "zaczepić". Twoja praca w różnych miejscach na świecie w oczach Konsula może również świadczyć o tym, że nie boisz się nowych wyzwań i mógłbyś zdecydować się na pozostanie i pracę w USA.
Naprawdę trudno nam doradzić, ale wydaje się, że opcja wyjazdu zorganizowanego z punktu widzenia wizy będzie nieco łatwiejsza - ale to tylko nasza subiektywna opinia, może warto byłoby zasięgnąć języka u organizatora takich wycieczek..

@Camillus, niestety nie trafiliśmy na taki spis w sieci.
W kwestii finansowania podróży, na pewno byłoby lepiej, gdybyś mógł wykazać, że finansujesz ją samodzielnie i masz jakieś źródło dochodów w PL, które skłania Cię do powrotu - być może jesteś w stanie takie papiery zorganizować.

@Agi, przyjemność po naszej stronie :-) Gratulujemy gorąco i życzymy udanej podróży!
-
Gość: Mirek, 195.18.128.3*
2010/07/11 18:36:19
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Chyba pójdę do ambasady w Oslo, tam może będzie łatwiej. Pozdrawiam
-
2010/07/12 14:22:12
@Mirek, polecamy się ;-) trzymamy kciuki i życzymy powodzenia! Pozdrawiamy
-
Gość: Ania, 56345594.rev.stofanet.dk
2010/07/14 19:39:10
Czesc, czy ktos juz wypelnial DS-160, mam pare pytan dla
doswiadczonych. Podam ze chodzi tu o wize studencka F1

Trzeba podac dwoch znajomych... jakie sa tego konsekwencje, znaczy
sie jak bliscy ci znajomi musza byc? No bo mam duzo znajomych a czy
imigracja lub ambasada bedzie do nich wydzwaniac i o cos sie pytac?

Idac do ambasady na spotkanie, jak mozna udowodnic wiezy z krajem zamieskania.. co na przyklad... ?
jakies domumenty szczegolnie przydatne?

Mam sponsora, co sie beda pytac na ten temat? i czy to problem ze mieszka w Dubaju? jest obywatelem USA czy to problem?

nie mam pracy w tej chwili a bylam studentem w tym roku ale juz nie jestem... czy moge wpisac "student" jako zawod.

wczesniejsze zatrudnienie... czyli ile lat do tylu bo przeciez w roznych miejscach...

PESEL mam w paszporcie ale nie mieszkam w Polsce, mam tez taki numer w kraju UE w ktorym mieszkam wiec ktory wpisac...

przedluzalam wczesniej wize USA o 6 mies. ale legalnie... ostatnio jechalam na 3 mies i na lotnisku myslelil ze przesiedzialam wtedy ale mialam papier ze jest ok to wyszlo ok. ale czy to ma wplyw na wize...

no i jeszcze nie bede mieskac na campusie tylko u znajomych u ktorych jus mieszkalam wczesniej to ok?

dziekuje za odp

Ania
-
2010/07/16 15:51:43
Witamy upalnie :-)

@Aniu, celem Ambasady nie jest raczej dzwonienie do tych znajomych - to jedna z form zabezpieczeń - pewnie mogliby mieć Ambasadę na głowie w momencie, gdybyś coś przeskrobała ;-)

Więzy z krajem w najbezpieczniejszy sposób udowadnia się stałymi dochodami, pracą, studiami - ogólnie rzecz biorąc stabilną i bezpieczną sytuacją na miejscu - wtedy teoretycznie nie ma do czego ciągnąć w USA. Przydatne mogą (nie muszą) okazać się dokumenty typu zaświadczenie o zarobkach, zaświadczenie o studiowaniu (i kontynuowaniu nauki po powrocie), itp. Nie wiemy, kiedy będziesz starała się o wizę, ale może do tego czasu uda Ci się zorganizować jakieś zaświadczenie zarobkowe?

Sam fakt tego, że sponsor mieszka w Dubaju nie powinien być problemem, ale na pewno lepiej wyglądałoby samodzielne finansowanie podróży. Jeśli jednak nie pracujesz i nie masz możliwości zaprezentowania takiego 'papierka' - nie ma wyjścia.

Jeśli nie wykonujesz jeszcze żadnego konkretnego zawodu - najlepiej będzie w tym miejscu wpisać student.

Najlepiej wpisz najważniejsze miejsca zatrudnienia, może te, w których pracowałaś najdłużej.

W kwestii numeru PESEL i numeru, nadanego w miejscu zamieszkania - trudno nam powiedzieć - najlepiej potwierdzić informację, dzwoniąc na infolinię - nie chcielibyśmy wprowadzić Cię w błąd.

Jeśli masz dokumenty, poświadczające, że przedłużyłaś pobyt legalnie, nie będzie to miało wpływu na przyznanie wizy - oni wszystko na ten temat mają w swoich bazach, więc wystarczy wytłumaczyć i ewentualnie pokazać stosowne dokumenty.

Pobyt u znajomych nie stanowi problemu, my także wyjeżdżając podawaliśmy adres przyjaciół w USA, mimo, że większość czasu podróżowaliśmy, nocując w motelach w różnych częściach Stanów.

Pewnie będziesz ubiegała się o wizę w kraju, w którym mieszkasz, a podobno poza granicami PL jest łatwiej, więc będzie dobrze :-) Trzymamy kciuki, powodzenia!

pozdrawiamy
-
Gość: agala, 94.254.191.4*
2010/07/21 21:54:15
witam
mam problem z zapisaniem wniosku ds-160. Plik zapisuje mi się w formacie dat. i nie mogę go później otworzyć. Bardzo proszę o pomoc bo nie mogę nic zrobić a sesja szybko mi wygasa. dziękuję
-
2010/07/22 16:22:37
Witamy,

@Agala, trudno nam powiedzieć, co się mogło stać. Sprawdzaliśmy - u nas otwiera się normalnie - bez problemu. Musisz przy próbie otwarcia podać dane, o które proszą w formularzu (5 pierwszych liter nazwiska, data urodzenia) i wybrać z dysku ścieżkę pliku (File Path) - u nas akurat formularze zapisują się w Documents and Settings (możesz znaleźć plik przez 'wyszukaj pliki lub foldery' z menu start - będziesz wiedziała, gdzie dokładnie pliku szukać). Plik nie otworzy się, jeśli będziesz go próbowała otworzyć klikając na niego - musisz użyć ścieżki pliku w formularzu i powinno być ok.
-
Gość: agala, 109.243.38.12*
2010/07/22 19:04:51
ok, wszystko działa:-) dziękuję i pozdrawiam
-
2010/07/23 12:05:54
Bardzo się cieszymy :-) powodzenia i również pozdrawiamy
-
2010/07/27 14:52:14
witam. mam pytanie chcielibysmy z mezem wybrac sie na 2 tygodnie turystycznie w 2011 roku. koszt wizy jest bardzo drogi, ja staram sie pierwszy raz, mąż był już 2 razy turystycznie. Moje pytanie: czy lepiej pod wzgledem szans starac sie razem, czy możemy osobno? (osobno tylko ze wzgledu na koszty, jesli jedna osoba nie dostanie, to juz druga osoba sie nie stara). prosze o odpowiedź doswiadczonych.
-
2010/07/27 14:53:44
i jeszcze jedno przy okazji: jesli bysmy starali sie osobno- pisac że chce jechac z mezem? czy lepeij ze sama?
-
Gość: posnaniaczek, aebn108.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/27 18:03:31
Witam! Czy podczas rozmowy telefonicznej mogę umówić się na dogodny dla mnie termin, czy muszę się zgodzić na narzucony przez Konsulat. Pozdrawiam,
-
2010/07/27 19:31:13
Witamy :-)

@Basiaonline, trudno nam powiedzieć, która z opcji więcej gwarantuje. Możecie oczywiście starać się osobno. Z doświadczenia - my staraliśmy się o wizę 'małżeńsko', wnioski każde z nas miało swoje, jednak na spotkanie zostaliśmy umówieni razem - we dwoje staliśmy przy okienku w czasie rozmowy z konsulem - jeśli chcecie iść razem, należy powiedzieć o tym w czasie telefonu umawiającego spotkanie - zostaniecie wtedy zapisani na jeden termin. Pozytywna historia wizowa męża raczej zwiększa, niż zmniejsza szansę na otrzymanie kolejnej wizy. Nie wydaje nam się także, aby bez wyraźnego powodu odmówiono wizy żonie, jeśli przyznaje się ją na tym samym spotkaniu mężowi (a wyjazd planowany jest wspólnie).
Jeśli jedno z Was miałoby wizy nie dostać - czego nie jesteście w stanie przewidzieć, może się równie dobrze zdarzyć, że osoba, która pójdzie, jako pierwsza - wizę dostanie, a ta, która zapisze się, jako druga - nie. Gdybyście jednak zdecydowali się starać o wizę osobno, w formularzu musisz podać dane męża (że jesteś mężatką, itd.), nie wiem, czy wtedy przypadkiem nie wygląda dziwnie, że mąż nie jedzie z Tobą na wakacje? Naprawdę trudno doradzić..

Z tego, co nam wiadomo, małżeństwa, które wypowiadały się na naszym blogu starały się raczej razem. Ale to nadal pozostaje 'zgadywanką' - to luźne opinie, decyzja po Waszej stronie.

Niezależnie od wybranej opcji, trzymamy kciuki! :-)

@Posnaniaczek, jak najbardziej można zasugerować dogodny dla siebie termin - osoba, po drugiej stronie słuchawki powie nam, czy pasujący nam termin jest wolny - znajdziesz na pewno datę, która będzie Ci odpowiadała.

pozdrawiamy, powodzenia :-)
-
2010/07/27 21:32:20
Bardzo dziękuje za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie, pewnie bardziej skomplikowane: mąż ma stałą pracę, natomiast moja sytuacja jest trochę skomplikowana: ja jestem obecnie w ciąży, miałam stałą bardzo dobrą pracę, niestety pracodawca zwolnił mnie nieprawnie podczas ciąży, w wyniku czego sprawa wylądowała w sądzie- wprawdzie sprawa jest przesądzona, ja czekam na wyrok przywracający mnie do pracy, jednakże zdaję sobie sprawę że jeśli zacznę szczerze opowiadać konsulowi pewnie nie wpłynie to pozytywnie na jego pogląd co do "stałości mojej pracy". Do Stanów pojedziemy gdy mała urodzi się i będzie miała około roczku, jeszcze nie wiemy czy brać ją ze sobą, wiec na razie staramy się sami. Ale co do mojej sytuacji: jak powinnam opisać ją w rubryce moja sytuacja zawodowa? czy mogę napisać że po prostu pracuje? i jeszcze jedno pytanie: czy to że jestem w ciąży w jakikolwiek sposób wpływa na decyzje konsula? z góry dziękuje za pomoc
-
Gość: Goska, mail.ndi.com.pl
2010/07/28 08:54:14
Dzień dobry! Planujemy z narzeczonym pojechać do Stanów w podróż poślubną. Czy w związku z tym ma to jakieś znaczenie, że starając sie o wizę będziemy narzeczeństwem, a wylatując do Stanów małżeństwem? jest sens w ogóle o tym wspominać (wyjazd planujemy zaraz po ślubie, nie będę wtedy w dokumentach niczego zmieniać)? Czy zakładając, że dostanę wizę po zmianie nazwiska będę musiała starać się o nią kolejny raz (to tak jakbyśmy chcieli jechać raz jeszcze w późniejszym terminie)? no i rzecz, która mnie najbardziej martwi: czy nie mając żadnego kredytu, ukończone studia, pracę na kontrakt który kończy się przed wyjazdem ale z obietnicą dalszego zatrudnienia na kolejny kontrakt mogę mieć jakieś obawy, że nie dostanę wizy?
-
2010/07/28 16:50:03
@Basiu, czy ciąża wpływa na decyzję - to pewnie zależy od konsula, Jego podejścia itd. Trudno nam zgadywać..konsul na pewno powinien wiedzieć, że dziecko urodzi sie w Polsce - że nie wybieracie się tam od razu. Możecie także dodać, że planujecie zostawić córeczkę z rodzicami na czas podróży - to z pewnością nie będzie świadczyło o Waszej chęci pozostania tam, tylko utwierdzi Go w tym, że to plany urlopowe.
W kwestii Twojej sytuacji zawodowej - wydaje nam się, że faktycznie lepiej po prostu napisać, że pracujesz, niż zagłębiać się w meandry skomplikowanej sytuacji, która konsula może tylko zniechęcić.

@Goska, na pewno łatwiej byłoby starać się o wizę po zmianie dokumentów, jako małżeństwo. Wtedy zaoszczędziłabyś sobie formalności, związanych ze zmianą danych w wizie. Ona raczej nie przepadnie, ale nie wiemy dokładnie, z jakimi formalnościami związana jest zmiana nazwiska na wizie - na pewno jest z tym trochę zachodu. Odnośnie zatrudnienia - nie wchodzilibyśmy w szczegóły - po prostu - jest praca, są zarobki i tyle.