zobacz nasz profil na facebook'u zostań naszym fanem na facebook'u




















Blog > Komentarze do wpisu

Bangkok – garść praktycznych informacji

Bangkok bez wątpienia nazwać można fascynującą metropolią. Z czym się kojarzy? Hałas, ruch, kolory, zabytki, nowoczesność i seksturystyka. Bez względu na cel wizyty, miejsce to staje się coraz popularniejsze, dlatego dla wszystkich, którzy wybierają się tam przygotowaliśmy kilka praktycznych informacji. Zapoznajcie się z nimi przed podróżą.




Zwyczaje i etykieta

W Bangkoku, mieście - jak już wspomnieliśmy - bardzo nowoczesnym, tak naprawdę, tylko w świątyniach i Wielkim Pałacu obowiązują szczególne zwyczaje. O tym należy pamiętać:• Do świątyń wchodzimy bez butów. Nogi i ramiona powinny być zakryte. Poza tym, także do niektórych sklepów wejść można jedynie boso.• W świątyniach nie można wyciągać nóg w stronę figury Buddy. Najlepiej usiąść podkurczając nogi, można siedzieć „po turecku”, jednak wtedy trzeba zwrócić uwagę na to, w którym kierunku skierowane są stopy.• Obowiązuje tu bezwzględny zakaz drwienia z króla. Ogólnie, mieszkańcy Tajlandii są wyczuleni na tym punkcie i nie podzielą Waszego poczucia humoru w tym temacie.• Kiedy towar nie posiada widocznej ceny, targujemy się, pamiętając o tym, że szybciej dobijemy targu będąc uprzejmym.


Poruszanie się po mieście

Trzeba przyznać, że komunikacja w Bangkoku prezentuje się interesująco. Bardzo nowoczesne auta mijają się z barwnymi, tradycyjnymi tuk – tukami. Po mieście kursuje naziemny szybki pociąg, metro, autobusy i oczywiście taksówki. Wybór środka transportu należy w dużej mierze od zasobności portfela i tego, ile mamy czasu. Problemem mogą okazać się autobusy, ponieważ trudno zdobyć plan miasta, w którym zaznaczona będzie komunikacja miejska.

Decydując się na tuk – tuki trzeba pamiętać, by przed wejściem do tego jakże ciekawego pojazdu od razu ustalić cenę za kurs. Warto wiedzieć, że żaden odcinek z reguły nie kosztuje więcej niż 20 zł, czyli 200 THB. By wyjechać z turystycznej dzielnicy – Khao San tuk – tukiem, najlepiej oddalić się nieco od niej i złapać któryś z przejeżdżających pojazdów machając ręką. W sąsiedztwie Khao San kierowcy raczej nie negocjują cen i żądają za kurs o wiele więcej. Wystarczy pokonać ok. 500 metrów od popularnego wśród turystów miejsca i cena za przejazd będzie o wiele niższa.
Dobrym pomysłem jest korzystanie z tramwajów wodnych, które pływają po kanałach i rzece. Cena za pokonanie całej trasy po rzece to ok. 1,5 zł, czyli 15 THB. Podróż kanałami nie jest tak miła, z uwagi na zanieczyszczenia, ale taki środek komunikacji jest szybszy od autobusu, czy taksówek. Kurs w zależności od liczby przystanków kosztuje od 8 do 20 THB. Jeśli mowa o szybkich środkach komunikacji, to należy wspomnieć o metrze i naziemnych pociągach. Jednak niestety, w pobliżu turystycznej dzielnicy nie ma stacji ani metra, ani pociągów.

Po ulicach Bangkoku kursuje mnóstwo taksówek. Pamiętajmy tylko o tym, by wsiadając do nich zwrócić uwagę na to, czy kierowca włączył taksometr, ponieważ może się okazać, że „zapomniał”. Zdarza się także, podobnie jak w innych dużych miastach, że taksówkarze jeżdżą w kółko, dlatego lepiej kontrolować trasę z mapą w ręku.


Uważaj na...

W Bangkoku trzeba uważać na ludzi, którzy niby służą dobrą radą i pomocą, a w rzeczywistości szukają sposobu na to, by nas na coś naciągnąć. Niektórzy przekonują też, że Wielki Pałac jest czynny od godziny 14 lub jest zamknięty z powodu święta, chcąc zaproponować inną atrakcję, za którą musimy sporo zapłacić. Pamiętajmy więc, że Wielki Pałac czynny jest codziennie. Ponadto, warto mieć świadomość, że w pokojach tanich hosteli zazwyczaj nie ma kontaktów i podłączenie sprzętu do ładowania – laptopa, czy komórki to dodatkowy koszt, ok. 30 THB za jedno urządzenie.
Mamy nadzieję, że nasz mini – poradnik okaże się pomocny, a wyprawa do Bangkoku niezapomniana. Niewielka zresztą szansa na to, że komuś nie spodoba się ta barwna metropolia – udanej podróży! :-)

poniedziałek, 19 października 2015, eprzeloty
Tagi: bangkok

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: